22 grudnia mija kolejna rocznica śmierci Grzegorza Ciechowskiego. Dokładnie dziesięć lat temu muzyk niespodziewanie zmarł na zawał w szpitalu po zorganizowanej w trybie nagłym operacji tętniaka aorty.

Ciechowski urodził się w 1957 roku w Tczewie, gdzie skończył szkołę. Później studiował polonistykę w Poznaniu. Występował w chórze i zespołach: Nocny Pociąg i Jazz Formation. W 1979 roku przyłączył się do zespołu Res Publica, który w 1980 roku zmienił nazwę na Republika.

Zespół wzbudził zainteresowanie swoim oryginalnym brzmieniem i niebanalnymi tekstami, które Ciechowski sam pisał. Była to jego próba wypowiedzenia się. Do 1986 Republika na czele z Ciechowskim nagrała swoje największe przeboje: "Kombinat", "Gadające głowy", "Sexy Doll", "Śmierć w bikini",
"Układ sił", "Telefony" i "Biała flaga".

Już wcześniej atmosfera w zespole zaczęła się psuć i Republika rozpadła się. Ciechowski zaczął karierę solową jako "Obywatel G.C.".
Kolejne płyty i kolejne przeboje min. "Nie pytaj o Polskę" i "Tak... tak... to ja". Z biegiem lat muzyka Ciechowskiego była coraz bardziej osobista i łagodniejsza.

Życie Ciechowskiego było związane poezją i muzyką, które skutecznie łączył. Artysta pisał tez muzykę do filmów i udzielał się też jako producent muzyczny.

Jego śmierć zaskoczyła wszystkich: rodzinę, przyjaciół i fanów, którzy czekali na wydanie kolejnej płyty. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.



Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!