Wartość rabunku, do jakiego doszło 28 lipca w hotelu Carlton w Cannes, początkowo szacowano na 40 mln euro. Prokuratura w Grasse w południowej Francji ustaliła, że kwota była bardzo zaniżona. Zrabowana biżuteria warta jest 103 mln euro.

Ostatecznie na 103 mln euro (ok. 430 mld złotych) oszacowała prokuratura w Grasse w południowej Francji szkody wyrządzone przez złodzieja, który w niedzielę 28 lipca w Cannes zrabował klejnoty z hotelu Carlton, gdzie odbywała się wystawa biżuterii. Dziś podano nową wartość łupu. Wcześniej, zaraz po napadzie wartość klejnotów szacowano na 40 mln euro.

Czytaj także: W Cannes zuchwały rabunek klejnotów wartych 40 mln euro

Kradzież, której dokonał samotny uzbrojony i zamaskowany mężczyzna, nabiera spektakularnego charakteru. Złodziej wszedł do hotelu przez drzwi, które powinny być zamknięte, błyskawicznie włożył biżuterię eksponowaną na wystawie do torby, łącznie 72 przedmioty, po czym pieszo uciekł z hotelu.

Jeśli potwierdzą się wyliczenia, że mężczyzna zabrał z wystawy kolekcję diamentowych ozdób wartą 103 mln euro, będzie to największa kradzież biżuterii w historii. Nieporównywalnie mniejszą stratę, bo niecałe 80 mln euro, poniesiono we Francji w 2008 roku, kiedy grupa sprawców obrabowała sklep jubilerski na Avenue Montaigne w Paryżu.



Brytyjska instytucja ubezpieczeniowa Lloyd's of London wyznaczyła wyznaczyła nagrodę milion euro dla osoby, która przekaże informacje pomocne w odnalezieniu złodzieja z Cannes.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!