W poniedziałek, 16 lipca podczas ulewnego deszczu na krakowskich Błoniach zakończył się 69. Tour de Pologne. Wyścig wygrał Włoch Moreno Moser. Polak Michał Kwiatkowski uplasował się na drugim miejscu.

Od samego startu honorowego na Rynku Głównym w Krakowie kolarzy prześladował pech w postaci ulewnego deszczu. Jazda po mokrej drodze szczególnie po asfalcie nie jest łatwa.

Do tego ostatniego etapu nie wszyscy kolarze wystartowali. Jak informowali komentatorzy po drodze do Krakowa zrezygnowało 24 i w rezultacie wystartowało 176, a ilu zakończyło wyścig. do tej pory, brak danych.

Około godziny 18.30 przy asyście ulewy kolarze wjechali na metę koło stadionu Cracovii i tym sposobem ta impreza zakończyła i przeszła do historii.

Oczywiście mimo deszczu na scenie odbyła się dekoracja zwycięzców. Można się obecnie zastanowić czy nie było lepiej zamiast kilku okrążeń w Krakowie pokierować ostatni etap ze startu na Rynku Głównym do Nowej Huty - Niepołomic - Bochni i potem przez Wieliczkę do Krakowa lub inaczej.

Mając na uwadze, że w Krakowie najgorsze dni to piątki i poniedziałki, a szczyt komunikacyjny na drogach jest po godz. 15.00, utrudnienia w ruchu ulicznym na newralgicznej arterii krakowskiej tj. al. Trzech Wieszczów, rondzie Mateczny przez prawie 5 godzin mogło spowodować paraliż miasta.

Można jednak ocenić, że była to wspaniała impreza promującą Kraków i Małopolskę.

Natomiast kolejny raz należy pochwalić dobra organizację wszystkich zajmujących się zabezpieczaniem, tak ze strony organizatorów jak też Policji i innych miejskich służb skoro brak było jakichkolwiek tragedii i po zakończeniu imprezy ruch drogowy po woli dochodził do swojej płynności.

Znajdź nas na Google+

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!