Gorbaczow nie wycofał wojsk sowieckich z Polski, ani z innych tzw. demoludów. Komunistyczną partię i ZSRR zlikwidował dopiero jego następca, Borys Jelcyn w 1991. Jelcyn też pierwszy ujawnił dokumenty o zbrodni katyńskiej i przeprosił za nią

„Dzisiaj Michaił Gorbaczow obchodzi 80. urodziny. Dlaczego nic o tym nie mówią, ani nie piszą polskie media? W Londynie jest wielka gala jubileuszowa!” – zaalarmował mnie przyjaciel, mieszkający od lat na Wyspach. Polskie media, głównie publiczne, dziś pokazały migawki z londyńskiej fety. Z polityków byli Lech Wałęsa i Szymon Peres, który ze sceny wygłosił laudację. Pean wygłosił też sprawdzony, były gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger, obecnie pewnie historyk zimnej wojny i politolog. Były światowe gwiazdy, w tym Sharon Stone, Bono, Hugh Grant i londyńska orkiestra. Wielki bal w operze!

Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy



Jubilat, noblista skromnie podziękował. Wielkich słów dość padło wcześniej. Nie wiem, kto był inspiratorem i organizatorem tej londyńskiej uroczystości, z której dochód przeznaczono taktycznie na cele charytatywne. Wyspiarskie media uczyniły z tej imprezy najważniejsze wydarzenie. Miejmy nadzieję, że tylko dnia. Powtarzano tam w kółko, że to Michaił Gorbaczow w pojedynkę obalił komunizm, mur berliński, a nawet Związek Sowiecki. Z murem berlińskim to nowość. Ostatnio „historiozofia” polityczna Zachodu głosiła, że to enerdowcom się znudził i go sobie zburzyli. Tak bez wyjątku przemawiała zachodnia klasa „Head” na niedawnych obchodach 20-lecia upadku tej konstrukcji. Lech Wałęsa zachował się wówczas roztropnie, nazywając te wywody dyrdymałami.

Gorbaczow, wobec chronicznej śmiertelności stetryczałych, ówczesnych członków Politbiura KPZR został I sekretarzem komunistów, aby ratować rozpadający się politycznie i gospodarczo ZSRR. Wojny gwiezdne i zmiana strategii obronnych USA Reagana, kosztowna kompromitacja w Afganistanie, degrengolada kompartii, księżycowa ideologia i gospodarka, kolosalne wydatki na zbrojenia, rwąca się do wolności Polska – w sumie objął interes w stanie upadłości. Chciał ZSRR uzdrowić i ratować poprzez przebudowę, po ros. – pierestrojka. Wziął się ostro do roboty i ruina natychmiast zaczęła rozpadać się na dobre, wbrew intencjom remontowca.

Jednocześnie zimna wojna osiągnęła szczyt i widmo wojny gorącej osiągnęło prawdopodobieństwo wybuchu, znanej z historii ucieczki do przodu upadających reżimów. W 1986 w Rejkiawiku R. Reagan pokazał M. Gorbaczowowi mapy, m.in. z dokładnie zaznaczonymi, sowieckimi stanowiskami dowodzenia i innymi szczegółami. Gorbaczow zbladł i nazajutrz rozpoczęły się poważne negocjacje rozbrojeniowe zakończone potem redukcjami jądrowych rakiet taktycznych i strategicznych. Mapy radzieckie dostarczał USA od 1972 pułkownik R. Kukliński z Polski. Dzięki nim Gorbaczow pojął, że jakby tylko spróbowali zacząć atak, USA w ciągu trzech do sześciu godzin zlikwiduje fizycznie wszelkie dowództwa sowieckie. W 1997 w Jachrance, w obecności posowieckich marszałków potwierdził to Zbigniew Brzeziński. Marszałkowie nie kwestionowali. Ich wierny sługa, gen. Jaruzelski też siedział cicho, aż do chwili zadenuncjowania go przez marsz. Kulikowa i gen. Anoszkina, ale tylko z pobudek osobistych.

Od 1978 roku z Rzymu robił swoje Jan Paweł II. Poza światową polityką dodawał sił rodakom, powstała i twardo zaczęła działać Solidarność, dzięki której Polacy przetrwali stan wojenny. Ratując własne skóry, lokalni słudzy Kremla zaproponowali okrągły stół. Komunizm upadł w Polsce 4 czerwca 1989 r. Ruszył efekt domina. Gorbaczow nie wycofał wojsk sowieckich z Polski, ani innych, tzw. demoludów. Komunistyczną partię i ZSRR zlikwidował dopiero jego następca, Borys Jelcyn w 1991, w Boże Narodzenie (katolickie). Jelcyn też pierwszy ujawnił dokumenty o zbrodni katyńskiej i przeprosił za nią w imieniu Rosjan. Zasługą zaś niewątpliwą Michaiła Gorbaczowa jest to, że mógł kazać Jaruzelskiemu nas wymordować, a tego nie uczynił, jak w Tbilisi, Wilnie i w Czeczenii. Opuścił Honeckera. I to, że wbrew własnej woli pierestrojką przyspieszył końcówkę upadania czerwonych kostek domina.

Do historii przechodzi prawda silniejszego. W tej sprawie - z londyńskiego balu w operze. Nic nowego. W 1945 w Londynie zabroniono żołnierzom polskim, tym z Narviku, Tobruku, Monte Cassino, Falais uczestniczyć w paradzie zwycięstwa. Londyński sznyt. Gorbaczow gieroj!

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!