Okładka albumu "Abradabing" Okładka albumu "Abradabing"

Okładka albumu "Abradabing" (© Abradab)

Śpiewa: Abradab. Komponuje: O.S.T.R. Skreczuje: DJ Feel-X. Wspomaga: Gutek. Szanse na sukces: murowane.

Marcin „Abradab” Marten od lat uznawany jest za jednego z czołowych polskich twórców hip-hopu i autora tekstów. Na jego najnowszym krążku usłyszymy nie tylko typowe dla artysty produkcje (utwór „Zawalidroga”), ale i dobitne komentarze otaczającej nas rzeczywistości („Mamy królów na banknotach”).

Teksty (jak zresztą zawsze u Abradaba) stoją na bardzo wysokim poziomie. Przepełnione są humorem, spostrzegawczością i ciekawymi metaforami. Wszystkie na tle funkowych i energetycznych bitów oraz skreczy, głównie autorstwa Ostrego.

Czwarta solowa płyta katowickiego rapera to powrót do przeszłości. Brzmi banalnie. Na szczęście tylko w tekście. Na „Abradabingu” usłyszymy odwołania do legendarnej „Księgi tajemniczej. Prolog”, pierwszej płyty Kalibra 44 z 1996 roku. Dobitnym przykładem jest kawałek „Usłysz mój głos 2010”, będący nawiązaniem do utworu o zaskakująco podobnie brzmiącym tytule „Usłysz mój głos” z „Księgi tajemnicznej”.

Tytuł albumu pochodzi z połączenia Abradaba z dubbingiem, czyli tłumaczeniem obcojęzycznych filmów. Dla Abradaba filmem jest życie i cały świat. On sam nakłada na siebie rolę tłumacza. I robi to naprawdę dobrze, chociaż translatora Google raczej nam nie zastąpi.

Recenzja albumu w wersji audio.

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!