Adam Rotfeld stwierdził, że Lech Kaczyński realizował politykę zagraniczną, wyznaczoną przez polskie elity w 1989 roku. Wtedy zdecydowano, że w interesie Polski leży jak największa unifikacja Polski z zachodem.

To właśnie, dlatego według Rotfelda, Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński: "Wiedział, że leży w interesie Polski. Miał polityczną dojrzałość, męża stanu" - powiedział ("Wprost", nr 19).

W ten sposób Rotfeld potwierdził najgorsze opinie o Kaczyńskim radykalnej prawicy, która uważa byłego prezydenta za zdrajcę i malowanego reprezentanta prawicy, który de facto realizuję linię ustaloną podczas narad w Magdalence.

Rotfeld powiedział jeszcze, że Kaczyński imponował mu swoją erudycją oraz wiedzą.

Znajdź nas na Google+

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!