(© Noclip/Public Domain)

Po gwałtownych protestach część amerykańskich polityków wycofuje swoje poparcie dla ustawy SOPA, która zezwala na przeciwdziałanie rozpowszechnianiu pirackich materiałów.

Stop Online Piracy Act (SOPA) i Protect IP Act przewiduje, że sąd będzie mógł nakazać amerykańskim firmom zablokowanie dostępu do zarejestrowanych za granicą witryn podejrzewanych o naruszenie praw własności intelektualnej.

Presję na internet wzmocniono w nowym prawie możliwością wydania zakazu przetwarzania płatności, wyświetlania reklam czy umieszczania odnośników dotyczących zagranicznych witryn z pirackimi materiałami.

Planowane restrykcje wywołały falę protestów.

Na stronie Google’a petycję przeciwko SOPA podpisało 4,5 miliona osób a zamieszczony przez Marka Zuckerberga na Facebooku wpis przeciwko SOPA uzyskał ponad 490 000 głosów poparcia. Na Twitterze pojawiło się 2,4 miliona wpisów poświęconych ustawie.

Projekt SOPA miał być w tych dniach głosowany w senacie lecz raptem poparcie dla ustawy wycofało kilkunastu senatorów. Na chwilę obecną żadna ze stron nie ma wymaganej do przeforsowania nowego prawa większości.

Przeciwnikom SOPA być może udzieli poparcia prezydent Obama, który uchwaloną ustawę ma prawo wetować. Zebrano już ponad 100 tys. podpisów pod petycją do Białego domu - informuje
tennessean.com

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!