Andrzej Olechowski powiedział w TVN24, że stanowisko biskupa jest jednym z najstarszych w naszej cywilizacji, a przez to otoczone jest dużym szacunkiem. Dlatego Janusz Palikot opisując ich pracę, powinien dobierać słowa.

Chodzi o słynną wypowiedź, w której Palikot stwierdził, że abp Michalik jest takim samym chamem jak Rydzyk, i w ogóle, że polscy księża na lokalnych parafiach są prostaczkami. Nie spodobała się ta wypowiedź Andrzejowi Olechowskiemu, który jako katolik poczuł się nią dotknięty.

Tak samo krytycznie ocenia słowa o ministrze Gowinie (Palikot nazwał go katolicką "ciotą"). W ocenie Olechowskiego słowo katolicki w tym zdaniu, ma wydźwięk pejoratywny.

Niemniej jednak, Olechowski wciąż kibicuje partii Palikota.

Znajdź nas na Google+

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!