Komu przeszkadzają pomniki przyrody? Odpowiedź jest prosta...

Jak wytłumaczyć ludziom, że drzewa to zielone płuca i wycinanie ich to niechybna zagłada rodzaju ludzkiego? Czy musimy być tak okrutni? Sami nie chcemy być torturowani, dlaczego więc robimy to innym?

Drzewa też cierpią przez nasze bezmyślne okrucieństwo. Jeśli już musimy je ściąć, zróbmy to humanitarnie.
Jeśli są to pomniki przyrody, powinniśmy oddać im cześć poprzez przekazanie ich szczątków artystom rzeźbiarzom. W ten sposób powstaną pewnego rodzaju relikwie, drzewa wtedy całkiem nie umrą.

Często nie trzeba wcale wycinać drzew, wystarczy tylko dokonać korekty korony. Ale to wymaga wiedzy, trudu i szacunku dla innych. Wszystkie zabiegi powinny być przemyślane i zrobione w odpowiednim czasie, od tego są konserwatorzy przyrody. Jeśli są to fachowcy - to tak się dzieje, jeśli urzędnicy - to mamy co mamy.

Poniżej prezentuję zdjęcia z Zagnańska koło Kielc nieopodal legendy polskich lasów, dęba Bartka. Teraz przyjdzie kolej na niego i zabytkową aleję lipową - "bo przeszkadzają". Ja się nie godzę, ale w pojedynkę to mogę sobie tylko pokrzyczeć jeśli będzie wasz odzew to już będzie siła, z którą trzeba będzie się liczyć.


Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!