Asymmetry Festival to unikalne spotkanie z eksperymentem, ciężkim brzmieniem i muzyczną prowokacją. Trzech świetnych raperów na początek, to sensowna zapowiedź - Astronautalis, Bluebird i Wojtek Cichoń razem na Firleju już w lutym.

Asymmetry to przede wszystkim przestery, stonery i najlepsze co w ciężkich gitarach. Zdarza się też sporo industrialu i ambientów, czasem eksperymentalne międzygatunkowe wyzwania. Podczas kiedy dorzucane są do potwierdzonych artystów kolejne bardzo ważne nazwiska dla muzyki wygodnie przez organizatorów ochrzczonej mianem "asymetrycznej" (wydaje się to nie tylko słuszne, ale i bardzo trafione, a zarazem skutecznie uciszające wszystkie nieudane próby wtłaczania w szufladki bardzo niszowych i złożonych dzieł muzycznych), pojawiła się także zapowiedź koncertu przedfestiwalowego.

Wrocławski Firlej drugiego lutego gościł będzie trzy postaci związane z nowatorskim hip-hopem. Astronautalis i Bluebird zagrają w Polsce po raz pierwszy. Astronautalis jest kojarzony z wieloma gatunkami - to raper z krwi i kości, który postanowił muzycznie ulubiony gatunek przepuścić przez wiele filtrów, bawiąc się popularnymi hipsterskimi elektro-dźwiękami, gitarami niczym w indie hitach i dość liryczną recytacją. Dzięki temu do współpracy przy nowym albumie udało
mu się z łatwością zachęcić takie postacie jak Tegan Quin z duetu Tegan&Sara, muzyków z Wugazi, Doomtree i Electric President.

Warto przekonać doń własne ucho:



Jacques Bruna, kryjący się pod pseudonimem Bluebird, występował już u boku Deerhoofa, Battles, Amona Tobina, Daleka, Anti Pop Consortium, Xiu Xiu... a teraz spróbujcie wyprowadzić z tego jakąś prawidłowość, wspólny mianownik, który pozwoliłby raperowi grać z nimi na scenie. Jednego możecie być pewni, Bluebird wbrew noszonemu pseudonimowi to nie beztroska - to zaangażowane, inteligentne teksty i bardzo charakterystyczne, eklektyczne bity. Tak jak w "Very Beautiful Dangerous Joke".

Przed Bluebirdem i Astronautalisem zaprezentuje się polski talent - poeta, slamer i raper, który wyspecjalizował swoje występy na modłę spoken word: Wojtek Cichoń. Warszawiak z wyboru, urodzony w Elblągu artysta występował już na całym świecie (od Ukrainy po Japonię) i również zdarzyło mu się poprzedzać Daleka, Mouse on the Keys czy Beansa z Anti Pop Consortium.

Bilety wkrótce zostaną ujawnione - na razie warto pamiętać, że drugi luty to dzień, który warto spędzić na wrocławskim Firleju.


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!