Auta 2 Auta 2

Auta 2 (© Materiały promocyjna)

Od kilku dni na ekranach kin gości film "Auta 2" ("Cars 2"). Jest to animowana produkcja wytwórni Pixar, kontynuacja wielkiego przeboju, jakim okazał się w 2006 roku film "Auta".

Bajka zupełnie inna


Znakomici recenzenci (często piszący pod zamówienie dystrybutora filmu) prześcigają się w wychwalaniu twórców nowej produkcji. Film jest niezwykle efektowny, posiada szybką i trzymającą w napięciu akcję, zaś animowana scenografia jest dopieszczona do najmniejszego szczegółu. Jednakże podczas seansu odniosłem wrażenie, że producenci zapomnieli o najmłodszej części publiczności. Czyli tej części, która wyczekiwała "Aut 2" z największą chyba nadzieją - chłopców w wieku od trzech do mniej więcej sześciu lat.

Pierwsza część "Aut" była pełną ciepła i spokoju historią o autkach z pewnego opuszczonego miasteczka, gdzieś na peryferiach. Bajka uczyła dzieci, jak ważne jest w życiu mieć przyjaciół, jak należy o nich dbać. Film okazał się wielkim hitem, sprawił, że miliony małych chłopców (i nie tylko) zapałało miłością do tych małych, sympatycznych autek. Oni wszyscy, od wielu miesięcy czekali na drugą część przygód swoich ulubionych bohaterów.

Najmłodsi się nudzą


Ich oczekiwanie zostało właśnie "nagrodzone".

Ale czy na pewno? Nowa produkcja ma dosyć skomplikowany scenariusz. Najmłodszym widzom ciężko jest zrozumieć problemy, z którym i borykają się bohaterowie. W nowym filmie za dużo jest przemocy, za dużo strzelania i unicestwiania innych. Zainteresowanie filmem kończy się mniej więcej po pół godzinie oglądania. Nie chciałem w to wierzyć. Myślałem, że to tylko w moim rzędzie. Ale tak było na całej sali, wszędzie tam, gdzie byli najmłodsi. Dzieci ziewały i pytały się kiedy będzie koniec. Kilkoro rodziców wyszło ze swoimi pociechami.

Obejrzeć w 3d


Czy odradzam obejrzenia tego filmu? Nic takiego. "Auta 2" to świetna produkcja, tylko że skierowana do troszeczkę starszej publiczności, niż pierwsza część. Według mnie, film może być dobrze zrozumiany przez widza od siódmego roku życia. Ale rozwój emocjonalny u każdego dziecka może przebiegać nieco inaczej, dlatego nie musi to być regułą.

Dobrym sposobem na zabezpieczenie się przed ewentualną nudą najmłodszych, jest obejrzenie filmu w wersji 3d. Jakość efektów i całej animacji jest na bardzo wysokim poziomie, dlatego obejrzenie tego w trójwymiarze może dostarczyć wszystkim niezapomnianych wrażeń.

Autko - papież?


Tym, którzy wybierają się na film, życzę miłego oglądania. Tym zaś, którzy już byli, życzę ... podwyżki. Od dawna już wiadomo, że bilet do kina na bajkę, to dopiero początek wydatków. Ilość gier i zabawek, w jakie będziemy musieli zaopatrzyć zauroczone w "Autach" dzieci, jest przeogromna. Również nowe figurki autek wydają się być dosyć interesujące, jak choćby autko agenta brytyjskiego wywiadu, albo królowej angielskiej, czy nawet... papieża. Na to ostatnie autko, to nawet sam się już nie mogę doczekać. Ale, że rola autka-papieża nie była porywająco długa, to zapewne przyjdzie mi długo czekać, zanim akurat ta figurka znajdzie się w sprzedaży. Tak czy inaczej, film polecam do obejrzenia.

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!