Powiadają, że legendarny bazyliszek, potwór o wyłupiastych oczach, który zabijał samym spojrzeniem, grasował w Warszawie. Jednak my znaleźliśmy jednego w krakowskim zoo. Jakież było nasze zdziwienie. Przekonajcie się sami...

Współautor artykułu:

  • Weronika Trzeciak

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!