Okładka książki Okładka książki

Okładka książki (© Materiały promocyjne)

Recenzja powieści historycznej angielskiej autorki Philippy Gregory.

Philippa Gregory - pisarka, absolwentka Uniwersytetu Sussex, doktor literatury XVIII-wiecznej na Uniwersytecie w Edynburgu. Urodziła się w 1954r. w Kenii; mieszka wraz z rodziną na farmie w północnej Anglii. Jest autorką kilkunastu powieści historycznych; jedna z nich, w twardej oprawie, bardzo starannie wydana, licząca 570 stron, właśnie wpadła mi w ręce.

Jest to "Błazen królowej", powieść historyczna, która dla miłośników tego rodzaju literatury jest lekturą niezwykle smakowitą. Wbrew tytułowi - błaznem królowej okazuje się być dziewczyna, córka żydowskiego księgarza, który uciekając przed prześladowaniami religijnymi w Hiszpanii, ostatecznie osadził się w Anglii. Hanna - bo takie nosi imię ubrana w błazeński strój dziewczyna, zostaje zabrana na dwór królewski przez Roberta Dudleya; tego samego, który odegrał tak znaczącą rolę przy boku późniejszej królowej Anglii, Elżbiety.

Wyróżnienie to i pozycję "bożego głupca" zawdzięcza Hanna darowi przewidywania przyszłości, co powoduje że jej losy zostają ściśle związane z życiem dworskim i rozgrywkami politycznymi w okresie od 1548 - 1558 roku. Jest to okres panowania Marii Tudor, córki Henryka VIII i Katarzyny Aragońskiej, okres szalejącej inkwizycji, przy pomocy której Maria z fanatyzmem odziedziczonym po matce usiłuje zaprowadzić "prawdziwą" wiarę w protestanckiej Anglii. Aczkolwiek Hanna jest postacią fikcyjną, jest ona, zgodnie z zamierzeniem autorki powieści, narratorką historii dziewczyny, o której sama w pewnym momencie mówi tak: "Byłam żydówką udającą gorliwą protestantkę, a służyłam zagorzałej katoliczce".

Z ciągle żywym wspomnieniem spalonej na stosie matki, żonglując w skomplikowanych realiach dworu królewskiego, Hanna realizuje swój główny cel - ochronę przed zdemaskowaniem siebie i swoich bliskich, stworzenie osłony nad sobą, ojcem, narzeczonym - nad nieliczną i głęboko zakamuflowaną gromadką Żydów pielęgnujących w ukryciu tradycje ludu wybranego.

Najciekawszym jednak efektem takiej konstrukcji powieści jest pokazanie postaci
Marii i Elżbiety - obu sukcesorek tronu Henryka VIII, od strony ich życia prywatnego.
Hanna darzy ogromną miłością Marię - kobietę, która mimo pozycji królowej jest przede wszystkim samotną i straszliwie nieszczęśliwą kobietą. Lata jej panowania, fatalne małżeństwo z Filipem hiszpańskim, dwukrotna urojona ciąża, zdrada najbliższych, czyni z Marii postać niezwykle tragiczną i godną współczucia w przeciwieństwie do jej młodszej siostry - Elżbiety, którą Hanna podziwia, lecz estymą nie darzy.

Opowieść o życiu na dworze angielskim, o dramatach, intrygach, zdradach, spiskach i sytuacjach zagrażających życiu, a wreszcie o dojrzewaniu i miłości do swojego męża snuje Hanna w taki sposób, że książkę tę z powodzeniem można by czytać w długie zimowe wieczory na głos, przy kominku. Dla miłośników beletrystyki historycznej lektura po prostu cudowna.

***
"Błazen królowej",
wydawnictwo Książnica
przekład Barbary Korzon.

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!