Przez wiele lat występowały takie schorzenia, jak anoreksja i bulimia, a także nerwica i otyłość. Teraz ujawniła się nowa, znana raczej tylko w gronie artystów, choroba bezlitosnego natrętnego przymusu.

Ludzie mają różne choroby. Łagodne i dolegliwe. Te drugie powodują cierpienie m.in. z bólu, z nerwów, wyczerpania. Niektórzy trudno znoszą swoje dolegliwości. Czasem przestają panować nad sobą. Tkwią w przekonaniu, że tylko oni cierpią z powodu choroby. Bywa, że ona tak ich opanuje, iż nie są w stanie przyjąć niczego na zdrowy rozsądek. Moja znajoma owładnięta natręctwem sprzątania - codziennie pucuje swoje mieszkanie, mimo że jest w nim tylko z mężem i nie ma żadnej racjonalnej przesłanki, aby tak dokładnie każdego dnia powtarzać w koło sprzątanie. Ale ona wie swoje. Ten sam rytuał tańca z odkurzaczem, szmatą i szczotką w ręku - to nie kaprys czyściocha, to odruch choroby, zwany w medycynie i psychologii obsesyjnym natręctwem.

Nie tylko ona cierpi z powodu choroby natręctwa. Cierpi także jej mąż. W tym czasie, gdy ona sprząta – on jest wyrzucony z domu. Nie może się jej plątać między nogami, jak twierdzi ona, ani patrzeć na to co ona robi. Ma obowiązek zejść jej z oczu. Nieważne czy na dworze deszcz, mróz czy zawierucha śnieżna – musi wyjść z domu. To obowiązek i nakaz żony. Obowiązek męża a nakaz żony, bo nie ma w tym czasie żadnych „ale”, czy możliwości pertraktacji. Po prostu musi być tak - nie inaczej, żeby nie było gorzej.

Wiele kobiet i mężczyzn, cierpi na różne natręctwa i obsesje. Nie dają sobie wytłumaczyć, w czym rzecz i jak postępować i leczyć te choroby. Przypomnijmy, że natręctwo w definicji to nieodparta potrzeba zachowywania się w pewien sposób, nawet mimo świadomości, że ten sposób jest nieracjonalny. Obsesją zaś nazywa się ideę lub myśl, która opanowuje umysł i nie chce go opuścić. Obsesyjna aktywność psychiczna wiedzie często do natręctw w zachowaniu, dlatego też oba te zjawiska zwykle występują razem. Większość ludzi doznaje czasem drobnych obsesji i natręctw. Na przykład pewnego dnia trudno się pozbyć jakiejś piosenki, która brzmi nam w głowie. Ale zjawiska takie nie mają znaczenia. Obsesje i natręctwa stają się chorobami dopiero wtedy, kiedy ich intensywność i uporczywość, zaburza normalny tryb życia.

Nierzadko zdarza się komuś, że wychodzi z domu i ma problem, czy zgasił gaz w kuchni lub wyłączył żelazko. Ktoś inny miał sen, że złodziej włamał się do jego domu. Przesiąknięty lękiem o złodzieju, zaczyna po wyjściu z domu kilka razy wracać, aby sprawdzić czy dom zamknięty. Dochodzi do tego, że człowiek taki owładnięty obsesją złodzieja, budzi się w nocy i idzie do drzwi wyjściowych, aby sprawdzić zamki czy pozamykane. Słynny śpiewak Majkel Jackson, cierpiał na obsesję złapania jakiejś nieokreślonej infekcji, dlatego nawet latem nosił rękawiczki, z nikim się nie witał i nikomu nie podawał ręki, a przed ewentualną złą bakterią bronił się, zasłaniając chustą nos i usta. Inni zaś w podobnych okolicznościach, ogarnięci obsesyjnym strachem złapania choroby, natrętnie myją ręce.

Stosunkowo często występują zaburzenia obsesyjne i natręctwa u ludzi show-biznesu. Podobno lekarze amerykańscy zwrócili szczególną uwagę na ten rodzaj schorzeń, gdy południowoafrykańska aktorka filmowa, laureatka Oscara za pierwszoplanową rolę w filmie „Monster” - Charlize Theron ujawniła, że jest prawdziwą maniaczką sprzątania. Powiedziała publicznie, że potrafi robić w domu porządki całymi nocami i jest bardzo wyczulona, na układanie rzeczy na ich właściwe miejsce. Robi to stale, dokładnie, niemal bez przerwy i bez wytchnienia.

Zdaniem lekarzy to poważny problem. To prawdziwa choroba. Cierpią na nią miliony osób na całym świecie. Są to zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Nazwa pochodzi z angielskiego - zaburzenia obsesyjno-kompulsywne - to obsessive-compulsive disorder, (skrót OCD). Charlize Theron przyznaje, że ma takie objawy. Wyjaśnia, że nie liczy się z wykonaniem czynności, ani nie myje maniakalnie rąk, ale ma problem z bałaganem. Nie znosi ukrytego chaosu. A szafy, w których panuje bałagan, wywołują u niej ciągły niepokój. Na samą myśl o tym, że ktoś ot tak po prostu wrzuca rzeczy do szafy i zamyka drzwi - ona czuje się źle. Z tego powodu, czasem leży długo w łóżku i nie może zasnąć. Bo myśli o tym i jest przekonana, że widziała w szafie coś, czego nie powinno tam być.

W opinii medyków amerykańskich, choroba OCD - to zaburzenia lękowe, przyjmujące postać natrętnych obsesyjnych myśli oraz poczucia przymusu wykonywania pewnych, zazwyczaj przykrych i dokuczliwych, czynności. W poczuciu osoby dotkniętej tym zaburzeniem, zwykle mają one zapobiec jakiemuś niebezpiecznemu zdarzeniu. Przykładem takich natręctw, jest powtarzający się przymus dotykania pewnych przedmiotów, wypowiadania pewnych słów, bądź mycia swojego ciała (zwykle rąk) wielokrotnie w ciągu dnia, z obawy przed zakażeniem. Osoba dotknięta tym zaburzeniem (chorobą), na ogół zdaje sobie sprawę, że ma absurdalne zachowania, ale powstrzymanie się od nich, powoduje silne niezadowolenie i głęboki dyskomfort.

Przez dziesiątki lat były znane i dość powszechnie występowały takie schorzenia, jak anoreksja i bulimia, a także nerwica i otyłość. Teraz ujawniła się nowa, znana raczej tylko w gronie artystów, choroba bezlitosnego natrętnego przymusu - fachowo określana jako zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Pilnujmy siebie, aby nie dać się wpędzić w tego typu dokuczliwą chorobę, która obezwładnia człowieka do granic, trudnych do określenia i zniesienia. Póki co musimy poradzić sobie zwyczajnie i normalnie ze sprzątaniem mieszkania po świątecznych dniach Bożego Narodzenia. Jeżeli powtórzymy te czynności nawet kilka razy, bo jeden raz może być za mało - to zapewniam, nie będzie to jeszcze obsesyjno-kompulsywna choroba.

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!