Zawisak tawulec spotkany w samo południe na oście to dopiero sensacja. Żeruje na ligustrze lub bzie. Co robił w południe na oście? Przyroda jest nieokiełznana i zawsze może nas zaskoczyć. Anomalie klimatyczne niosą różne niespodzianki.

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!