W ostatniej, trzeciej już części prezentuję kolejną dwójkę zawodników. Tym razem na moje pytania odpowiedział Michał Kubiak i Mariusz Stępień.

Michał Kubiak - występował na turnieju w Holandii. Chciałby się szkolić w szkole sportowej, obecnie szuka lepszego klubu. Jego największa słabość to miłość do piłki. Imponuje mu gra Davida Villi i tak jak David wytrwale dąży do celu.

Imię i nazwisko: Michał Kubiak
Pseudonim: Majkel
Data urodzenia: 10.01.1995 r.
Pozycja na boisku: napastnik
Nr (koszulki): 21
Klub: Olimpia Koło
Poprzednie kluby: wychowanek

Ulubiony klub: Lech Poznań, FC Barcelona
Ulubiony piłkarz: David Villa
Największe marzenie piłkarskie: Gra w reprezentacji Polski
Najlepszy mecz: Jeszcze przede mną
Najsłabszy mecz: Już zniknął z pamięci
Co robiłbyś, gdybyś nie grał w piłkę?: Poświęcałbym więcej czasu nauce
Mam słabość do?: piłki
Dobra cecha mojego charakteru: Wytrwałość, ambitny
Cecha której nie lubię u siebie: Niecierpliwy


Miałeś okazję występować na turnieju w Holandii, powiedz w jakim mieście turniej się odbył i jak go wspominasz?
-Tak miałem okazje występować na turnieju w Holandii, który odbył się w mieście Lisserbroek, natomiast wspomnienia po nim zostaną do końca życia, gdyż samo to, że miałem okazję zmierzyć się z zawodnikami z różnych państw jest przeżyciem, a co do organizacji turnieju, to
według mnie jest ona poprawna. Zajęliśmy czwarte miejsce na dziesięć zespołów biorących udział.

Zawsze grałeś na pozycji napastnika czy występowałeś też na innych pozycjach?
-Tak od samego początku trener wystawiał mnie na pozycji napastnika i ja mu się nie sprzeciwiałem, gdyż od małego grając z kolegami lubiłem strzelać bramki.

Masz już plany gdzie będziesz się uczył po skończeniu szkoły. Wspomniałeś o szkole sportowej
-Jeśli chodzi o dalsze plany z nauką to jestem obecnie w trakcie poszukiwań klubu ze szkołą sportową, gdzie będę mógł się rozwijać.

Masz jeszcze inne zainteresowania oprócz piłki?
-Oczywiście, innym moim zainteresowaniem jest muzyka, słuchanie jej pomaga mi poprawiać koncentrację przed meczami czy też treningami.

Jak oceniasz w swojej dotychczasowej karierze miniony rok 2010?
-Miniony rok był ciężki, lecz udany, ponieważ wraz z drużyną zajmujemy obecnie pierwsze miejsce w tabeli i nie dotknęła nas jeszcze ani jedna porażka.

Jakie masz postanowienie na Nowy 2011 Rok?
-Moim noworocznym postanowieniem jest wykorzystanie wszystkich okazji do strzelenia bramki oraz to aby grać i pomóc drużynie utrzymać obecną pozycję w zbliżającej się rundzie.



Mariusz Stępień- gra dla SKS Gwarek Zabrze, swoją przyszłość wiąże z grą w piłkę, ale jeśli mu się to nie uda, być może zobaczymy go w roli siatkarza. Mariusz skupia się teraz na zdaniu matury, a później na poszukaniu lepszego klubu. Cechy, które wyróżniają Mariusza spośród innych zawodników to: odwaga, ambicja i pracowitość na boisku.


Imię i nazwisko: Mariusz Stępień
Pseudonim: Mario
Data urodzenia: 02.10.1992r
Pozycja na boisku: bramkarz
Nr (koszulki): 33
Klub: SKS Gwarek Zabrze
Poprzednie kluby: KS Górnik Brzeszcze

Ulubiony klub: TS Wisła Kraków
Ulubiony piłkarz: Artur Boruc
Największe marzenie piłkarskie: Gra w reprezentacji
Najlepszy mecz: Gwarek Zabrze - Szombierki Bytom
Najsłabszy mecz: Gwarek Zabrze - Górnik Zabrze
Co robiłbyś, gdybyś nie grał w piłkę?: Zdecydowanie grałbym w siatkówkę
Mam słabość do?: Trudno powiedzieć
Dobra cecha mojego charakteru: zaangażowanie i pracowitość
Cecha której nie lubię u siebie: średni zapał do nauki



Kolejny sezon spędzasz w Gwarku Zabrze. Jak Ci się tam trenuje i pracuje?
-Jestem zadowolony, że mogę spędzić kolejny sezon w Gwarku, ponieważ pracuję pod okiem dobrego trenera - Janusza Kowalskiego, który zapewnia nam świetne treningi i doskonałe przygotowanie do sezonu.

Jesteś młodym zawodnikiem. Czy swoją przyszłość wiążesz z grą w piłkę?
-Tak, lecz zależy mi także, aby zdać maturę.

Przebywałeś na testach w Cracovii Kraków. Jakie masz wrażenia po tym doświadczeniu?
-Były to bardzo dziwne testy, polegały one na małych grach, na podstawie wyników których, wytypowano 5 osób, mnie i innych moich kolegów z Gwarka.

Miałeś okazję uczyć się od znanych bramkarzy m.in od Marcina Cabaja, Andrzeja Urbańczyka, Tomasza Murzyna. Który z tych bramkarzy zrobił na Tobie największe wrażenie?
-Cieszę się, że mogłem z nimi pracować, niestety z Marcinem odbyłem tylko kilka treningów. Największe wrażenie wywarły na mnie treningi z Andrzejem Urbańczykiem, który pracował ze mną rok i wykonał kawał dobrej roboty.

Jak oceniasz miniony rok w swojej karierze?
-Zdecydowanie był to dla mnie pechowy rok, ponieważ na letnim obozie doznałem kontuzji, która wykluczyła mnie z gry na 3 miesiące i opuściłem pierwsze pięć kolejek. Potem było już tylko lepiej.

Jakie masz postanowienie na Nowy 2011 Rok?
-Zdać maturę i znaleźć dobry klub po ukończeniu Gwarka.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!