Politykom kwestia grypy wyraźnie służy do rozgrywek politycznych, a koncernom farmaceutycznym do zbijania kapitału. Społeczeństwo jest zdezorientowane - komu wierzyć? Nie zanosi się na to, by w najbliższym czasie temat ten zniknął z mediów.

1. Rocznie na zwykłą grypę umiera od 500 do 700 tysięcy ludzi (z powikłaniami liczba ta dochodzi do miliona), podczas gdy na świńską grypę zmarło od początku roku około 6 tysięcy osób, czyli około 140 razy mniej.

2. Mimo że śmiertelność nie przekracza 0,5 procenta, przebieg grypy jest stosunkowo łagodny, a liczba ofiar jest 140 razy mniejsza. Na zwykłą grypę ogłoszono pandemię i jest to główny temat w mediach od 7 miesięcy.

3. WHO ogłosiło szósty (najwyższy) stopień pandemii świńskiej grypy po stwierdzeniu 18 przypadków śmiertelnych. Mimo tego, że co roku na zwykłą grypę umiera 1 milion ludzi, nigdy z tego powodu nie ogłoszono pandemii ani masowych szczepień. Ponadto, tuż przed ogłoszeniem pandemii WHO obniżyło kryteria, które muszą być spełnione do jej wprowadzenia.

4. Większość ofiar grypy jest w krajach o niskim poziomie opieki medycznej lub tam, gdzie dostęp do niej jest ograniczony np. w USA gdzie 1/6 obywateli nie ma prawa do ubezpieczenia. 70 procent przypadków śmiertelnych to Ameryka Północna i Południowa, kolejne 20 procent to Azja, a Europa to niecałe 5 procent. Oznacza to, że w krajach gdzie opieka medyczna jest na dobrym poziomie, grypa ma stosunkowo łagodny przebieg i nie stanowi większego zagrożenia, a u większości chorych nie jest nawet potrzebna hospitalizacja.

5. Na Ukrainie rocznie umiera na zwykła grypę i jej powikłania 6,5 tysiąca ludzi, co daje około 20 osób dziennie, ale należy pamiętać, że 20 to średnia roczna, a teraz mamy sezon na grypę, kiedy to średnia jest znacznie większa niż w pozostałym okresie. Tymczasem od tygodnia mamy potwierdzonych 14 przypadków śmierci z powodu świńskiej grypy, co daje około 2 osoby dziennie.

6. Śmiertelność na Ukrainie wynosi w najgorszym razie 0,03 procenta, ale jest to tylko czysta teoria, bo na dobrą sprawę nie wiadomo ilu naprawdę jest zarażonych nową grypą. Mimo to trwa panika, a media podsycają atmosferę

7. WHO podaje, że 70 procent wszystkich zachorowań na grypę (Uwaga, na świecie!) to grypa AH1N1. Oznacza to, że na Ukrainie po tygodniu epidemii powinno być już 630 tysięcy chorych na AH1N1 (900 tys zachorowań). Tymczasem chorobę stwierdzono u kilkudziesięciu osób...

8. W Polsce rocznie na grypę choruje średnio (w ciągu ostatnich 10 lat) około 350 tysięcy osób, co daje około tysiąca zachorowań dziennie. Jak dotąd, od lipca stwierdzono 200 przypadków AH1N1, co daje nam zachorowalność na grypę AH1N1 w stosunku do zachorowań na zwykłą grypę w tym czasie na poziomie 0,16 procenta. Według WHO powinno to być 70 procent. Trochę to odbiega od stanu faktycznego.

SZCZEPIONKI:

9. Istnieją potwierdzone informacje o niebezpiecznym składzie szczepionek
(miedzy innymi rtęć i skwalen) oraz ich szkodliwym działaniu na ludzi, a w szczególności dzieci.

10. Mimo że przygotowanie szczepionki zajmuje kilka miesięcy, szczepionka na świńską grypę pojawiła się już po 2 miesiącach od pojawienia się pierwszych przypadków świńskiej grypy i praktycznie od razu po ogłoszenia pandemii. Nie ma tu również mowy o jej odpowiednich testach, które również trwają przynajmniej kilka miesięcy.

11. W Szwecji na grypę AH1N1 zmarły jak dotąd 3 osoby. Natomiast po masowych szczepieniach prawdopodobnie 4, a kolejne 20 jest w ciężkim stanie. Następne 700 ma poważne komplikacje. Mimo to, WHO utrzymuje, że nie stwierdzono przypadku śmiertelnego po podaniu szczepionki, a te są bezpieczne.

12. W ciągu 2-4 miesięcy, mimo braku jakichkolwiek podstaw do paniki, wiele krajów zapowiedziało masowe szczepienia oraz zamówiło miliony niesprawdzonych szczepionek.

13. Firmy farmaceutyczne produkujące szczepionki są oficjalnie zwalniane z odpowiedzialności za ich ewentualne niewłaściwe działanie, w tym wysoką śmiertelność spowodowaną ich użyciem.

14. Firmy farmaceutyczne wymuszają na rządach krajów, z którymi podpisują umowy utajnianie przed opinią publiczną skutków ubocznych szczepionek oraz ich składu, co samo w sobie jest skandalem.

15. W wielu krajach, w tym Niemczech i Francji wybuchły skandale po tym, jak się okazało, że władze oraz wojsko miały otrzymać szczepionki o innym składzie niż zwykli obywatele. Szczepionki dla elit i służb porządkowych nie zawierały miedzy innymi rtęci i skwalenu oraz innych substancji, które budzą największe obawy.

16. W większości krajów, lekarze i środowiska medyczne odmawiają szczepienia się przeciwko grypie AH1N1. W Polsce tylko 5 procent lekarzy deklaruje, że się zaszczepi, a ponad połowa kategorycznie stwierdza, że tego nie zrobi. Mimo to trwa wielka kampania nakłaniająca społeczeństwa poszczególnych krajów do szczepień. Uczestniczą w niej między innymi ONZ, WHO oraz Komisja Europejska, a także rządy poszczególnych krajów.

17. Wielu członków Rady Doradczej przy WHO ma powiązania z firmami farmaceutycznymi, natomiast Europejska Agencja Medyczna, która podjęła decyzje o zatwierdzeniu szczepionek przeciwko AH1N1 w Europie jest w 2/3 finansowana przez te firmy.

Co więcej, jedna z głównych instytucji lobbystycznych (Europejska Grupa Badawcza), będąca również doradcą WHO, na 3 miesiące przed pojawieniem się grypy w Meksyku, zorganizowała sympozjum pod hasłem walki z pandemią. Wśród sponsorów tej grupy, są wszyscy trzej producenci szczepionek przeciwko grypie AH1N1.

18. Firma Baxter - jeden z głównych producentów szczepionek złożyła wniosek o opatentowanie szczepionki przeciwko AH1N1 w sierpniu 2008, czyli na pół roku przed epidemią tej grypy w marcu tego roku w Meksyku.

19. W lutym firma Baxter wysłała do Czech szczepionki na grypę sezonową. Ponieważ wydarzył się wypadek, zostały one poddane badaniom w czeskich laboratoriach. Wszystkie zwierzęta laboratoryjne, którym je podano zdechły. Jak się okazało, szczepionka zawierała wirus AH5N1 (znacznie bardziej niebezpieczny od AH1N1 - śmiertelność na poziomie 60 procent). Gdyby nie wypadek, wirus zostałby zaaplikowany w Czechach jako zwykła szczepionka.

20. Wszystkich tych informacji nie usłyszysz w polskich mediach. Czy to normalne? Jeśli uważasz że nie, to odpowiedz sobie na pytania:

1. Czy jest możliwe, że w innych sprawach (np. polityka) stosowane są podobne mechanizmy ze strony mediów i że jesteś poddawany manipulacji?
2. Że twoje poglądy mogą być efektem manipulacji i nie oddają prawdziwej sytuacji?
3. Czy warto wierzyć mediom, które w ten sposób działają?

Styl życia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!