Cały świat ogarnia kryzys gospodarczy. Brakuje naprawdę niewiele, aby doszło do kolejnej wojny światowej. Tymczasem Rosja, która ponownie chciałaby się stać imperialną potęgą, zwraca swój wzrok ku dalekiej Arktyce, pod lodami której kryją się ogromne złoża ropy naftowej. Taki skarb dla Moskwy wart jest każdego ryzyka...

W dobie światowego kryzysu gospodarczego, Rosja pod wodzą Władimira Putina chce za wszelką cenę osiągnąć sukces zdobywając 25 proc. światowych złóż ropy naftowej i w ten sposób zaspokoić potrzeby ekonomiczne swojego kraju. Podejmując decyzję o ekspansji Arktyki, Rosjanie w mgnieniu oka stawiają na nogi wszystkie siły wojskowe stacjonujące na wybrzeżach Syberii. W dość krótkim czasie powstają tam nowe bazy wojskowe i porty, rozbudowana zostaje także Flota Północna.

W kierunku Arktyki zmierzają dwa rosyjskie lodołamacze: Jamał i Rassija. Wkrótce okazuje się, że problemy techniczne związane z wydobyciem ropy w dość ekstremalnych warunkach, są najmniejszym problemem. Dużo większy stanowią inne państwa chętne do podziału złóż. Oczywiście uwadze innych krajów nic nie uchodzi. Aby zapobiec "rozkradaniu" ropy, Szwecja i Norwegia podpisują pakt militarny, aby wspólnie chronić cennego surowca. Także Wielka Brytania i Stany Zjednoczone nie mogą "przejść" obok tego obojętnie. Współpracujące ze sobą kraje, decydują się wysłać okręt podwodny klasy Virginia. Na czele jednostki zmierzającej w tajemnicy na wody Morza Barentsa, staje kapitan William Kent. Jego zadaniem jest zbadanie panującej tam sytuacji.

Kapitan Kent nie ma jednak łatwego zadania. Trafia na godnego przeciwnika, dowodzącego Flotą Północną Michaiła Lipatowa. Ten ma jednak jedną wadę. Uważa, że Arktyka to terytorium od zawsze należące do Rosji, a więc jest w stanie posunąć się do wszystkiego, aby osiągnąć zamierzony cel. Nie powstrzyma go nawet wiszące w powietrzu widmo trzeciej wojny światowej.

Sytuacja komplikuje się z każdą minutą, a napięcie z dnia na dzień jest coraz większe, podczas gdy o swój interes zamierza walczyć także Polska, która z misją wysyła kapitana Andrzeja Wirskiego. Postać tą poznać można było w poprzednich książkach Wolffa, jednak tym razem Wirski nie może pokazać się w mundurze z polską flagą.
"Północny Sztorm" to książka, którą poleciłbym każdemu. Choć należy do powieści z gatunku political fiction czy też thrillerów polityczno-militarnych i nie każdy może lubić takie klimaty, to czyta się ją z zapartym tchem, ze strony na stronę czekając na kolejne wydarzenia. Na wielką pochwałę zasługuje autor, któremu nie są obce ani zagadnienia związane ze światową polityką, ani stosowane technologie militarne. Ta szeroka wiedza Wolffa przekłada się na niewiarygodnie prawdopodobną, spójnie i logicznie opisaną fabułę.

Wiele uwagi poświęca się także opisom dyplomatycznych spotkań czy rozważaniom czołowych światowych polityków na temat panującej sytuacji. Na początku wydawać by się mogło, że cała akcja rozwija się powoli, jednak wszystko opisane jest w taki sposób, aby czytelnika nie zanudzić, a wręcz przeciwnie, wzbudzić jeszcze większą ciekawość. Każda kolejna strona to coś nowego, coś nieprzewidywalnego.

Duży plus to także czysto techniczna budowa książki, układ tekstu, podział na rozdziały i podrozdziały. Każdy z dwudziestu rozdziałów podzielony jest na kilka podrozdziałów, które określają nam czas i miejsce akcji. Tak więc bez problemu wiemy, gdzie aktualnie jesteśmy, a miejsc tych jest sporo: Waszyngton, Moskwa, Soczi, Londyn, Oslo, Warszawa, Kreml... Wiele jest także postaci, jednych bardzo ważnych, innych mniej, ale autor postarał się nakreślić je w taki sposób, aby po przeczytaniu dwóch, trzech rozdziałów, czytelnik nie pogubił się kto jest kim.

A jeśli już o autorze mowa. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że Vladimir Wolff jest... Polakiem. Od urodzenia związany jest w Pomorzem Zachodnim, a z wykształcenia jest historykiem specjalizującym się w dziejach Niemiec i Rosji. Na swoim koncie ma także książki: Stalowa kurtyna, Czerwona Apokalipsa i Piaski Armagedonu. Wszystkie, podobnie jak Północy Sztorm, wydało wydawnictwo Ender.

Tytuł: Północny Sztorm
Autor: Vladimir Wolff
Wydawnictwo: Ender
Miejsce wydania: Ustroń
Rok wydania: wrzesień 2011
Okładka: miękka
Stron: 356

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!