Czy Knicks awansują w końcu do play-off?

Choć może to się wydać nieprawdopodobne, ale jedna z najpopularniejszych drużyn w całej lidze NBA-NY Knicks, od 6 lat nie grała w fazie play-off, dostarczając w tym czasie wielu przykrych rozczarowań kibicom w Madison Square Garden.
 New York Knicks

Wszystko zmieniło się, gdy do zespołu przybył Amare Stoudemire - dziś Knicks mają dodatni bilans 25-22 (stan na 31.01) i spore szanse na awans do najlepszej ósemki Konferencji Wschodniej.

Amare Stoudemire to była gwiazda Phoenix, gdzie dziś tak dobrze radzi sobie Marcin Gortat.
Kiedy odszedł z Phoenix, Słońca zaczęły grać bardzo nierówno, tymczasem jego nowy klub z NY nagle zaczął się poważnie liczyć w walce o play-off. Poprzedni raz ekipa z Nowego Jorku grała w tej fazie rozgrywek w sezonie 2003-2004, czyli łatwo policzyć, że dumni mieszkańcy Nowego Jorku przez 6 lat musieli znosić upokorzenia zadawane im przez inne zespoły. Drużynie Knicks brakowało jakości, a często i charakteru, z którego zawsze słynęła ta ekipa. Brakowało także lidera z prawdziwego zdarzenia, którym teraz stał się 28-letni Stoudemire. Ma najwyższą średnią zdobytych punktów na mecz (ponad 26) oraz zbiórek (8), u jego boku dobrze spisują się Felton, Chandler i Gallinari. W niedzielnym spotkaniu z Detroit (wygranym 124:106), 23 punkty rzucił Rosjanin Mozgov, dla którego jest to pierwszy sezon na parkietach NBA.

Trenerem Knicks jest 59-letni Michael D' Antoni, który wcześniej jako coach pracował m. in. w klubach z Europy, w Denver Nuggets i Suns. Podczas kariery zawodniczej znany był jako "Arsene Lupin", ze względu na skuteczność w odbiorze piłek przeciwnikom. Kiedy był trenerem Słońc, przyznano mu tytuł dla najlepszego trenera roku w sezonie 2004-2005.

New York Knicks zajmują szóste miejsce w Konferencji Wschodniej i jeśli nie obniżą lotów, pierwszy awans do play-off od sezonu 2003/2004 stanie się faktem. Żywiołowa publiczność, wśród której często zobaczyć można największe gwizdy filmu i muzyki (np. Spike Lee), tęskni za prawdziwymi emocjami, które zaczynają się właśnie w tej fazie rozgrywek.

Rywalizacja na wschodzie zapowiada się bardzo pasjonująco - po przyjściu do Miami Heat Lebrona Jamesa, ekipa z Florydy ma ambitne cele na ten sezon, apetyt na grę w finale konferencji mają także Boston Celtics, Orlando Magic i Chicago Bulls. To główni faworyci, którym szyki może pomieszać Atlanta i właśnie New York. Prawdziwą wartość tych zespołów poznamy jednak dopiero podczas fazy pucharowej, gdzie o każdą piłkę walczy się jak o życie.

Interesują Cię szkolenia sportowe? Wejdź na http://www.szkolenia24h.pl/oferty/kat_sportowe/

Krzysztof Janik

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3