Szef MSZ Radosław Sikorski przekonywał w senacie, że w polskim interesie narodowym jest uświadamianie amerykańskim Żydom, że tak naprawdę pochodzą z Polski i wobec tego powinni być Polsce życzliwi.

W minioną środę Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski przedstawił w Senacie RP informację na temat polityki wobec Polonii. Okazuje się, że nie wystarcza pieniędzy na wsparcie wszystkich organizacji, które promują Polskę, polski język i polską kulturę.

Senator PiS Grzegorz Bierecki zapytał o finansowanie zagranicznych organizacji, które w rzeczywistości nie działają na rzecz Polski. Chodzi o wspieranie przez MSZ organizacji żydowskich. Minister Sikorski tłumaczył, że MSZ współpracuje i wspiera organizacje, które są tworzone przez grupy etniczne niegdyś zamieszkujące terytorium I RP.

Ze słów szefa polskiego MSZ wynika, że w polskim interesie narodowym jest uświadamianie amerykańskim Żydom, że tak naprawdę pochodzą z Polski i wobec tego powinni być Polsce życzliwi. W swoim wystąpieniu w Senacie użył terminu "diaspora polska".

To niepokojące działania Ministerstwa Spraw Zagranicznych - komentował senator Bierecki. Bowiem wsparcie organizacji żydowskich odbywa się kosztem tych, którzy rzeczywiście promują polskość. Resort Radosława Sikorskiego lekką ręką wydaje pieniądze na wsparcie organizacji żydowskich kosztem tych instytucji, które wspierają polski język i polską kulturę - komentuje dziennikarka Informacji dnia.

Takie działania rządu RP budzą reakcje ludzi o narodowych poglądach, nie zawsze zgodne z naszymi oczekiwaniami, co łatwo zauważyć na portalach społecznościowych.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!