Okładka książki Dallas'63 Okładka książki Dallas'63

Okładka książki Dallas'63 (© Prószyński i S-ka)

Co może z tego wyniknąć, gdy niekwestionowany mistrz horroru, Stephen King, podejmuje się tematów efektu motyla, podróży w czasie i zabójstwa prezydenta Kennedy'ego? To utarte motywy, które już nieraz poruszano w powieściach, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Czego czytelnik może się spodziewać się tym razem?

Stephen King jest ceniony - nie tyle za umiejętność budowania grozy za pomocą słów (za to oczywiście też), co za podejście do tematów z przymrużeniem oka. To wbrew pozorom daje mu niemal nieograniczone pole manewru. Z każdej, nawet błahej i wydawałoby się mało ambitnej historii potrafi zrobić bestseller. Warto wspomnieć chociażby o samochodzie-zabójcy ("Christie"), szalonej fance postaci z powieści ("Misery"), wampirach, które atakują tylko zaproszone do domu ("Miasteczko Salem") czy zemście poniżanej nastolatki ("Carrie"). Każdy z tytułów odniósł ogromny sukces i można doszukać się w nich stałego elementu - obsesji. Podobnie jest w "Dallas '63".

Główny bohater, Jack Epping, nauczyciel angielskiego i jakże by inaczej - niespełniony pisarz, obsesję "przejmuje" od swojego przyjaciela, Ala. Pragnie za wszelką cenę uratować życie prezydenta Kennedy'ego. "Co by było gdyby?" – nabiera nowego znaczenia. Jack wszedł w posiadanie notatek, dotyczących zabójcy i szczegółów w planowaniu zamachu. Wystarczy...przenieść się z teraźniejszości kilkadziesiąt lat w przeszłość do pamiętnego 1963 roku. Jest to możliwe, gdyż bohaterowie odnaleźli czarodziejską "króliczą norę". Al sam stracił dużo zdrowia, próbując zapobiec tragicznym wydarzeniom, bowiem przeszłość nie chce łatwo się zmienić i teraz prosi o to przyjaciela.

Jack, początkowo sceptyczny i pełen obawy o swoje zdrowie psychiczne, zamierza zaryzykować i po pewnych próbach decyduje się wrócić do lat sześćdziesiątych. W przeszłości poznaje kobietę swojego życia, jest zmuszony wybrać między życiem z nią a swoją misją. Mężczyzna nie zdaje sobie sprawy, jakie skutki może mieć efekt motyla i interweniowanie w przeszłości. Przeciwstawianie się regułom czasu nie może zostać bez konsekwencji. Jak to się skończy? Mogę tylko podpowiedzieć, że zakończenie będzie godne mistrza pióra...

Głównego bohatera można łatwo polubić - to człowiek z krwi i kości, próbujący z uporem zmienić bieg wydarzeń. Z każdym kolejnym rozdziałem mężczyzna coraz bardziej udowadnia swoją wartość. Okazuje się, że zwykły nauczyciel może być poniekąd odważnym bohaterem, ale też nie musi być herosem, pokonującym swoich wrogów samym spojrzeniem. W czasie misji popełnia sporo błędów i przekonuje się, że dobre zamiary nie przekładają się na prawidłowe rezultaty. Autor może tylko lekko przesadził ze zbyt szybkim rozwojem bohatera. Zwyczajny, szeregowy nauczyciel języka angielskiego w przeciągu tygodni czy miesięcy uczy się sprawnie wykonywać pracę szpiegowską, z zimną krwią zabija człowieka (chociaż w Stanach Zjednoczonych jest to trochę inaczej odbierane niż u nas) i planuje morderstwo na zamachowcu, który popełni przestępstwo dopiero w przyszłości, czyli bądź co bądź, jeszcze jest niewinny.

Inni bohaterowie książki również są wyraziści, co zresztą nie jest niczym nowym w literaturze Kinga. Sposób, w jaki ich opisuje i prowadzi narrację, świadczy o "najwyższej szkole jazdy". Kiedy główny bohater wdaje się w płomienny romans z bibliotekarką, czytelnik cieszy się razem z nim. Gdy z kolei kobieta jego życia zostaje oszpecona przez byłego męża a Jackowi nie udaje się zapobiec nieszczęściu, historia opisana jest tak nieprzyzwoicie realistycznie, że wydaje się jakby sprawa dotyczyła kogoś bliskiego. King zręcznie steruje uczuciami, budując napięcie w odpowiednich momentach i zwalniając czasami, aby dać czytelnikowi odetchnąć. Mimo obszerności powieści (ponad 800 stron) to mu się udaje. Pierwsze strony mogą się dłużyć, gdyż pisarz tradycyjnie poświęca 1-2 rozdziały na budowanie klimatu.

Na pewno nie można odmówić Stephenowi Kingowi stworzenia rozległego i interesującego świata Ameryki lat sześćdziesiątych. Trudno ocenić tutaj czy w podczas pracy nad merytoryczną częścią książki wiernie odzwierciedlił minione czasy. Na pewno życie w latach sześćdziesiątych mieszkańców Stanów Zjednoczonych znacząco różniło się od życia obecnego. Stephen King poświęcił wiele uwagi temu elementowi, korzystając z dokumentacji, rad fachowców i literatury.

"Dallas '63" może spodobać się nie tylko miłośnikom prozy Stephena Kinga. Amerykański pisarz tym razem odszedł od tradycyjnego kanonu horroru na korzyść thrilleru z elementami science-fiction. Pewnych elementów grozy oczywiście nie mogło zabraknąć (nie u Kinga), ale w mniejszym stopniu wpływają na fabułę, aniżeli w poprzednich powieściach.

Podsumowując, "Dallas '63" Stephena Kinga to pozycja warta polecenia.

Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2011

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!