Dane do logowania na Facebooka we wniosku wizowym? USA chce wprowadzić zmiany Dane do logowania na Facebooka we wniosku wizowym? USA chce wprowadzić zmiany

Dane do logowania na Facebooka we wniosku wizowym? USA chce wprowadzić zmiany (© pixabay.com CC0 Public Domain)

Podanie loginu i hasła do Facebooka ma stać się jednym z obowiązkowych do wypełnienia pól we wniosku wizowym. Amerykanie chcą w ten sposób sprawdzić, czy o wjazd na teren ich kraju nie stara się osoba mająca powiązania z terrorystami.

Jeszcze w czasach, gdy prezydentem Stanów Zjednoczonych był Barack Obama, pojawił się pomysł, aby sprawdzać konta w mediach społecznościowych osób, które starają się o wjazd na terytorium USA. Służby zaczęły w ograniczony sposób to robić, a nowy rząd chce wprowadzić kolejne restrykcje. Pomysł, aby wjeżdżającym do Stanów Zjednoczonych sprawdzać konta na Facebooku i Twitterze, zgłosił przed senacką komisją John Kelly, który odpowiedzialny jest za bezpieczeństwo wewnętrzne, a więc również za walkę z terroryzmem. Zapowiedział, że trzeba będzie podawać swoje hasła i loginy, a osoby, które odmówią, nie zostaną wpuszczone do USA. Służby chcą w ten sposób upewnić się, że osoba podróżująca do Stanów Zjednoczonych nie jest terrorystą lub nie ma powiązań z takimi organizacjami.

Choć sekretarz dodał, że wymóg będzie dotyczyć przede wszystkim obywateli Syrii, Iranu, Iraku, Libii, Sudanu, Somalii i Jemenu (dekret prezydenta Trumpa zakazał osobom z tych krajów wjazdu do USA, nawet mimo posiadania wiz czy zielonych kart, ale został ostatecznie zawieszony przez amerykańskie sądy), to wcale nie ma pewności, że nowe przepisy nie obejmą obywateli innych krajów. Jak podaje Gazeta Wyborcza, postulaty departamentu bezpieczeństwa dotyczą bowiem wszystkich.

W 2016 roku został opublikowany projekt, z którego wynika, że zarówno we wniosku wizowym, jak i w dokumencie wypełnianym przy wjeździe do USA, miałyby pojawić się dwie dodatkowe rubryki "platforma mediów społecznościowych" oraz "identyfikator użytkownika".

Jeszcze niedawno administracja USA uznałaby taki pomysł za naruszenie swobód obywatelskich. Wszystko zmieniło się po ataku z 2015 roku, kiedy małżeństwo powiązane z Państwem Islamskim właśnie za pośrednictwem wiadomości w mediach społecznościowych zaplanowało zamach. Wówczas straż graniczna zaczęła prosić niektórych przyjezdnych o podawanie danych swoich kont, ale odmowa nie wiązała się z deportacją.

W grudniu 2016 roku propozycja została nieco poszerzona. Dotyczy dokumentów, które przed wjazdem na terytorium Stanów Zjednoczonych wypełniają osoby z krajów objętych ruchem bezwizowym. Znajdowały się tam okienka, w których dobrowolnie można było wpisać identyfikatory mediów społecznościowych. Nie trzeba było jednak podawać haseł. Słowa Kelly'ego wskazują, że wkrótce ma się to zmienić, a pytania o dane do logowania będą znajdowały się również we wnioskach wizowych.

Facebook, Google oraz organizacje dbające o przestrzeganie swobód obywatelskich protestują przeciwko wprowadzeniu takich obostrzeń.


Zobaczcie też: Polska policja jak amerykańska. Nowe hasło będzie na radiowozach


Turystyka

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!