Duńscy kibice przestali wierzyć w swoją reprezentację piłkarską. Ich drużyna narodowa od czasu polsko-ukraińskiego Euro 2012 nie potrafiła zakwalifikować się na żadną z wielkich futbolowych imprez.

Czerwono-białych nie było ani na mundialu w Brazylii w 2014 roku, ani na tegorocznych mistrzostwach Europy we Francji. Kibice "Duńskiego Dynamitu" nie mają powodów do optymizmu także po pierwszych spotkaniach eliminacji mistrzostw świata w Rosji.

W trzech meczach Duńczycy zdobyli raptem trzy punkty, wygrywając 1:0 z najsłabszą w naszej grupie Armenią. Kiepskie wyniki nie są jedynym problemem ekipy Age Hareide. Od drużyny narodowej zaczęli odwracać się kibice. - Jeszcze 15 lat temu bilety na mecze kadry sprzedawały się na pniu, nawet gdy Dania grała z Luksemburgiem, Irlandią Północną czy Bułgarią. Teraz stadion wypełnia się tylko przy okazji wielkich wydarzeń, takich jak niedawny mecz ze Szwecją w barażach o Euro 2016 czy wizyta Cristiano Ronaldo w eliminacjach tego turnieju - podaje "Ekstra Bladet".

Press Focus/x-news

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!