Park Praski to teraz Park Praski Żołnierzy I Armii WP Park Praski to teraz Park Praski Żołnierzy I Armii WP

Park Praski to teraz Park Praski Żołnierzy I Armii WP (© Mirek Janczewski)

Może już czas skończyć z kombatanctwem i martyrologią? Każdy, najmniejszy skwer czy plac, nosi imię jakiegoś patrona. Najczęściej partyzanta lub powstańca.

Gdy ma zostać nadana nazwa jakiemuś placowi czy ulicy, aktywuje się grupa ludzi, którzy próbują przeforsować swoją, martyrologiczną nazwę. Weźmy na przykład rondo u zbiegu Słomińskiego, alei Jana Pawła II i Okopowej. Od zawsze było to Rondo Babka. Nagle, po wybudowaniu CH Arkadia, okazało się, że jest to Rondo im. Zgrupowania AK „Radosław”. Żeby było ciekawiej, przeważnie występuje ono jako Rondo Radosława (np. w rozkładzie jazdy ZTM).

Inny przykład: skwerek w parku Skaryszewskim, w okolicach ulicy Kinowej. Grupa radnych doprowadziła do odnowienia tego skweru i urządzenia na nim placu zabaw dla dzieci. Przy okazji postanowiono nadać mu jakąś nazwę. Ponieważ jest to plac zabaw dla dzieci, to niech nazwę nadadzą dzieci. Po przeprowadzeniu akcji w okolicznych szkołach i przedszkolach, dzieci wybrały nazwę „Skwerek berek”. I wtedy do akcji włączyli się martyrolodzy. Jak to "skwerek berek"? Taka niepoważna nazwa? Trzeba nazwać go inaczej. Najlepiej im. gen. Sosabowskiego. Na szczęście większość radnych okazała zdrowy rozsądek i nie poddała się presji. Nie mam nic przeciwko gen. Sosabowskiemu, ale czy musi być patronem placu zabaw? I to wbrew najbardziej zainteresowanym?

Jestem wdzięczny powstańcom i żołnierzom, którzy walczyli i zginęli w czasie walk z okupantem. Członkowie mojej rodziny też polegli w Powstaniu Warszawskim. Ale czy już nie pora dać im spoczywać w pokoju? W innych krajach rocznica wyzwolenia czy zjednoczenia jest świętem radosnym. Okazją do zabawy. U nas to powód do zamartwiania, wspominania poległych. Akademie, wieńce, znicze i apele poległych.

Przeprowadziłem szybką ankietę wśród znajomych moich i mojego syna. Żaden z nich nie wiedział, kto to był ten Radosław, Baon Czata 49, A. Żurowski. To chyba o czymś świadczy.

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Więcej na temat: