Na stronach FBI pojawił się dokument, gdzie znaleźć można informację o tym, że użytkownicy popularnego Facebooka również mogą być dokładnie obserwowani w Internecie.

Jak podaje serwis di.com.pl, szczegółowa specyfikacja nowego systemu teleinformatycznego nie jest w zasadzie żadną nowością. Bardziej chodzi w niej o zdecydowanie szybsze niż do tej pory wyszukiwanie potencjalnych zagrożeń. Z dokumentu FBI ma wynikać, że dzięki temu łatwiej będzie można przewidzieć i zapobiec potencjalnym kryzysom. Rząd USA już od dłuższego czasu bardzo uważnie monitoruje media społecznościowe. Teraz postanowił jeszcze wzmocnić tę kontrolę.

Do firm zajmujących się oprogramowaniem, Federalne Biuro Śledcze rozesłało swoje żądania w tej sprawie. Jednakże lista tych żądań jest dość obszerna. Znajdują się tu między innymi wymogi związane z funkcjami narzędzia do monitorowania mediów społecznościowych. Istnieje więc również możliwość przeszukiwania wiadomości, które pozostawi użytkownik.

System zabezpieczeń będzie mógł inteligentnie wyszukiwać niektóre frazy oraz zauważać, jak określa dokument, "tworzące się zagrożenia". Wszystkie incydenty i nagłe wydarzenia mają być monitorowane i przy okazji będą one dostarczać informacji geolokalizacyjnych.

Według portalu di.com.pl należy liczyć się z tym, że po publikacji na Facebooku informacji mogących zagrozić bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych, użytkownik je zamieszczający może mieć z tego tytułu spore kłopoty.

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!