Camp Nou Camp Nou

Camp Nou

W poniedziałkowy wieczór oczy całego piłkarskiego świata będą zwrócone na stadion Camp Nou. To właśnie tam Barcelona zmierzy się z Realem Madryt, a na boisku spotkają się najlepsi piłkarze świata. Starcie gigantów zbliża się wielkimi krokami.

Ten mecz elektryzuje kibiców na całym świecie, to nie tylko kolejny zwykły ligowy pojedynek, o punkty. To mecz o chwałę, walka o dumę, starcie, którego stawką jest ogromny prestiż. FC Barcelona-Real Madryt już w poniedziałkowy wieczór na stadionie Camp Nou.

Na to spotkanie działacze, prezesi, trenerzy, piłkarze, a przede wszystkim kibice związani z FC Barceloną i Realem Madryt co roku czekają, od chwili, gdy znany jest terminarz sezonu hiszpańskiej Primera Division. Tym razem wyjątkowo Wielkie Derby Europy odbędą się w poniedziałek, albowiem w Katalonii dzień wcześniej wybierano władze tej hiszpańskiej prowincji.

Relacja ze spotkania na Camp Nou

Data spotkania ma tutaj jednak najmniejsze znaczenie. Bez względu na to w jaki dzień i o której godzinie miałby się odbyć ten mecz, kibice liczą, że będzie to wielki piłkarski spektakl, który na lata zagości w pamięci wszystkich, którzy choć trochę interesują się światowym futbolem.

Takim oczekiwaniom trudno się dziwić, albowiem w obu drużynach gra cała plejada najlepszych piłkarzy na świecie. Leo Messi, David Villa, Anders Iniesta, Xavi, a naprzeciw nich Iker Cassilias, Cristianio Ronaldo, Angelo Di Maria, czy Gonzalo Higuain... A to tylko niektóre wielkich nazwisk, które zagrają w poniedziałkowy wieczór.

Pojedynek Barcelony z Realem to także pojedynek dwóch wybitnych trenerów, którzy jako szkoleniowcy osiągnęli w piłce już niemal wszystko, a którzy wciąż są głodni zwycięstw. Josep Guardiola jeszcze nie przegrał w wielkim klasyku i zapewne jego celem na poniedziałek jest przede wszystkim podtrzymanie tej passy. Z kolei Jose Mourinho po raz pierwszy poprowadzi "Królewskich" przeciwko ich największemu rywalowi. Mecze o wielką stawkę dla "The Special One" to jednak żadna nowość, by wspomnieć tylko dwa Puchary Europy zdobyte przez kierowane przez niego drużyny. Obaj panowie ledwie kilka miesięcy temu rywalizowali ze sobą w Lidze Mistrzów, kiedy to prowadzony przez Portugalczyka Inter Mediolan okazał się minimalnie lepszy w dwumeczu od Barcelony.

Pikanterii dodaje fakt, że podobnie jak zeszłym sezonie, tak i w tym wielka dwójka niepodzielnie króluje w lidze hiszpańskiej i przed bezpośrednim starciem zajmuje dwa pierwsze miejsca w tabeli. Liderem jest Real, który w 12. spotkaniach zgromadził 32. oczka, punkt mniej ma Barcelona. Kto zatem wygra w poniedziałkowy wieczór będzie na czele stawki po nieco ponad 1/3 sezonu.

Niesamowicie wyglądają statystki zdobytych i straconych bramek przez oba kluby w tegorocznej batalii o tytuł mistrza Hiszpanii. Barcelona i Real zdobyły po 33 bramki, a więc legitymują się średnią prawie trzech goli na mecz. Duma Katalonii, straciła w tych samych meczach osiem bramek, a straty po stronie Realu są o dwa gole mniejsze. Te liczby pokazują jak znakomicie poukładane są oba teamy w każdej formacji i jak skutecznie potrafią atakować, jednocześnie nie zapominając o defensywie.

W minionym tygodniu Barcelona i Real gładko wygrały swe mecze w Lidze Mistrzów. We wtorek Królewscy pokonali 4-0 na wyjeździe słynny Ajax Amsterdam, dzień później Blaugrana strzeliła o bramkę mniej Panathinaikosowi w Atenach. Jeszcze lepiej wyglądają statystyki poprzedniej kolejki Primera Division, rozegranej przed tygodniem. Duma Katalonii zdeklasowała na wyjeździe U.D. Almerię aż 8-0, podczas gdy koledzy Jerzego Dudka pokonali Athletic Bilbao 5-1. Choćby te wyniki pokazują jak wielką siłą dysponują w obecnym sezonie dwa czołowe kluby hiszpańskie oraz zapowiadają wielkie emocje w poniedziałkowy wieczór.

W ostatnich latach Gran Derbi Europy, podobnie jak cała liga hiszpańska należały do Barcelony, ale w tym roku po przyjściu Jose Mourinho ma się to zmienić. Czy zatem wspaniała passa Guardioli zostanie podtrzymana, czy może charyzmatyczny Portugalczyk zdoła odczarować Camp Nou i wreszcie czy będzie to wielkie święto futbolu na miarę oczekiwań milionów kibiców z całego świata? Odpowiedzi na te pytania poznamy późnym wieczorem w poniedziałek.

FC Barcelona-Real Madryt, poniedziałek 28. listopad 2010, godz. 21:05

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!