1 września we Wrocławiu rozpoczęła się X jubileuszowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Ulicznych „BuskerBus”. Na trzy dni centrum miasta zaroiło się od kolorowych artystów.

ZOBACZ INNE FOTOREPORTAŻE:


Celtycka uczta w będzińskiej twierdzy


Organizatorem i pomysłodawcą festiwalu, który odbywa się od 1997 roku, jest Romuald Popłonyk. W tym roku do Wrocławia przyjechali artyści z całej Europy, a także z Japonii, Australii i Nowej Zelandii. Łącznie około 30 grup składających się z 50 osób.


W dniach 5-8 września buskersi przeniosą się do Oleśnicy, gdzie odbędą się bezpłatne warsztaty dla początkujących artystów ulicznych. 10 września artyści spotkają się na finale imprezy w Warszawie.


Fotoreportaż













Wystąpiło wielu muzyków.



























































Wrocławski rynek opanowali kuglarze, żonglerze, połykacze ognia, magicy, poeci, klowni, mimowie i akrobaci.























































































Nieco inaczej zaprezentowała się francuska dwuosobowa grupa Compagnie Kimé – Artemiss. Ich przedstawienie było trudne w odbiorze, refleksyjne, ubrane w dźwięki niepokojącej, smutnej muzyki i wokalizy.















































Jednoosobowy teatr i szczudlarze.







































Grupy taneczne.





















Dzieci łapały wielkie mydlane bańki.











Nie zabrakło artystów dobrze znanych wrocławianom, ponieważ występują w ich mieście bardzo często.




















































Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!