I nie chodzi tym razem o "Groch z kapustą...", czyli zbiór wierszydełek pleciugowatych, która to książeczka ukazała się prawie równo rok temu. Chodzi o to, że zajmując się malowaniem, pisaniem i doglądaniem kotów - na rozprawianie o polityce po prostu brakuje mi czasu.

Styl życia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!