W najbliższą niedzielę przy ulicy Hallera dojdzie do pojedynku pomiędzy GTŻ Grudziądz, a rybnickim RKM ROW. Zarówno gospodarze jak i goście wystąpią w swoich najsilniejszych składach, co zwiastuje spore emocje.

Niedzielne spotkanie, po zeszłotygodniowej wygranej GTŻ-u w stolicy Wielkopolski, po której zawodnicy z Grudziądza zapewnili sobie utrzymanie w pierwszoligowym towarzystwie, będzie dla gospodarzy meczem o przysłowiową pietruszkę. Dla RKM-u wynik meczu będzie bardzo ważny w kontekscie walki z Poznaniem o szóste miejsce, ostatnie które gwarantuje miejsce na bezpośrednim zapleczu Ekstraligi, bez udziału w barażu. Oba zespoły, zarówno Grudziądz jak i Rybnik, miały zgoła odmienne cele w obecnym sezonie.

Zespół z miasta nad Wisłą, po przedsezonowych wzmocnieniach, miał spokojnie walczyć o czołową czwórkę, natomiast rybnickie rekiny, po słabym zeszłorocznym sezonie w tegorocznych rozgrywkach, były w stanie spokojnie walczyć o miejsce w środku tabeli. Rzeczywistość jednak zweryfikowała te plany. Grudziądzanie po dwukrotnej wpadce z Gnieznem nie awansowali do czołowej czwórki. RKM po porażce meczu z GTŻ w pierwszej rundzie, podczas którego mieliśmy kilka groźnych wypadków, stracił zawodników z podstawowego skladu. Ze składu wypadli kontuzjowani Rafał Fleger, Sławomir Pyszny oraz Andriej Karpov, co spowodowało znaczne osłabienie. W rezultacie Rekiny zamiast walczyć o górna połówkę tabeli, znalazły się na jej końcu i muszą walczyć o utrzymanie.

W sezonie zasadniczym oba zespoły zmierzyły się dwukrotnie. Dwa mecze zakończyły się wygraną GTŻ Grudziądz. W pierwszym spotkaniu obu ekip, które zostało rozegrane na bardzo niebezpiecznym, rozmokniętym torze w Rybniku, zwyciężyła ekipa Roberta Kempińskiego, która szybciej dopasowała się do trudnych warunków torowych i pewnie zwyciężyła 51:39. Wówczas najlepiej w drużynie GTŻ pojechał Australijczyk Rory Schlein (14) oraz Tomasz Chrzanowski (9). Wśród gospodarzy najwięcej punktów Szwed Daniel Nermark (10) oraz Rosjanin Andriej Karpov (9). W drugim meczu w rundzie zasadniczej, na torze w Grudziądzu, osłabiony kadrowo RKM przegrał wysoko 31:59. Gospodarzy wówczas do wygranej poprowadzili Krzysztof Buczkowski (12) i Artur Mroczka (11). W drużynie rybnickiej najlepiej zaprezentował się Fin Joonas Kylmaekorpi.

Niedzielny mecz zapowiada się niezwykle ciekawie, ponieważ trenerzy obu zespołów powołali na to spotkanie najsilniejsze składy, co gwarantuje spore emocje. Włodarze klubu z Grudziądza liczą ze na spotkanie przyjdzie wreszcie spora grupa kibiców, którzy obejrzą kawałek dobrego speedway'a.

Awizowane składy:

GTŻ Grudziądz:
9. Davey Watt
10. Oliver Allen
11. Tomasz Chrzanowski
12. Kamil Brzozowski
13. Krzysztof Buczkowski
14. Paweł Kaczorowski

RKM ROW Rybnik:
1. Joonas Kylmaekorpi
2. Nicolai Klindt
3. Daniel Nermark
4. Ronnie Jamroży
5. Andriej Karpov
6. Mateusz Domański

Początek meczu w niedzielę o godz. 16.00

Sędzia: Józef Piekarski

Bilety: normalny - 20 zł,

ulgowy - 10 zł

program - 3 zł

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!