Znany trener, który pracował w Mallorce, czy Interze przyznał się przed sądem, że wziął pieniądze od mafii za ustawienie meczów - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

Argentyński trener wziął od włoskiej mafii 200 tys euro i miał wykorzystując swoje znajomości ustawić 4 mecze: dwa w lidze hiszpańskiej i dwa w argentyńskiej. Gansterzy przekazali mu pieniądze w skarpetkach i bieliźnie. Cały biznes jednak strzelił w łeb, Argentyńczyk z różnych powodów nie wywiązał się ze swojego zadania. Nagrania, w których mafiosi grożą mu, są dowodem w sprawie.

Cuper przez długi czas do niczego się nie przyznawał. Kiedy jednak sąd przedstawił mu nagranie zmiękł i przyznał się do wszystkiego. Powiedział, ze wziął pieniądze, ponieważ potrzebował ich na remont domu teściowej - informuje przegladsportowy.pl.

Hector Cuper obecnie pracuje w tureckim Ordusporze, wcześniej jednak był szkoleniowcem Arisu Saloniku. Zastąpił go tam, nasz Michał Probierz. Michał, nie idź tą drogą!

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!