Demokracja, przejżystość, rzetelność... to nie są wartości europejskie.

Zasady działania UE w skrócie:

1. Dziś głosowanie nad "Lex Bieńkowska"* . Europosłowie wciąż nie znają treści aktu, nad którym będą głosować.
2. Jakby chcieli sprawdzić nasze stanowisko w internecie - nie mogą, bo cenzura na Wi-Fi blokuje nasze strony.
3. Na salę w charakterze ekspertów zostaną wpuszczeni wyłącznie ci eksperci, których zaprosiła KE. Europosłowie przeciwni "Lex Bieńkowska" (a raczej tej wersji, którą znają) nie mogą wprowadzać własnych ekspertów.

Założenie jest proste: Komisja Europejska ma przedstawić swoją dyrektywę, a europosłowie mają ją przyjąć. A że nie wiedzą, co właściwie przyjmują? Za PRL działało, to i w PE może. Przegłosowana w ten sposób dyrektywa staje się prawem w całej UE - każdy kraj, pod groźbą sankcji gospodarczych, musi dostosować swoje prawo krajowe do niej.

Aktualny tekst dyrektywy jak wspomniałem jest nieznany, pierwotny zakładał na przykład niszczenie broni w muzeach.

Media płakały, że Donald Trump gra zniszczenie UE - Donaldzie, pospiesz się.

*"Lex Bieńkowska" to  dyrektywa o broni palnej zakładająca, że jak sportowcom, myśliwym i kolekcjonerom zabierze się samopowtarzalną legalnie posiadaną broń, to terroryści porzucą broń posiadaną nielegalnie i zajmą się zbieraniem jabłek.

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!