(© Szczepan Sadurski)

Czasy, gdy najważniejszymi rzeczami na weselu był jadło, popitka i podrygiwanie w rytm lokalnej kapeli już się skończyły. Teraz zdarza się, że atrakcje weselne bardzo wyszukane, a niemal każdemu pomysłowi można sprostać.

W ostatnim czasie dane mi było uczestniczyć w uroczystości weselnych, organizowanych w różnych regionach kraju. O ile generalnie sporo rzeczy od lat nie uległo zmianie (tańce, oczepiny, życzenia, toasty, tort, itp.), to wiele innych atrakcji jakie mają miejsce na weselach, ograniczają jedynie: wyobraźnia oraz zasoby kieszeni nowożeńców i ich rodzin.

To, co ma się wydarzyć podczas wesela, można zorganizować samemu, korzystając z porad rodziny oraz osobiście szukając w internecie pomysłów na niebanalne, niepowtarzalne wesele. Można też skorzystać z fachowych doradców i firm organizujących wesela, których jest obecnie sporo. Często są to jednoosobowe firmy, które potrafią zaproponować atrakcje, o których nawet nie pomyśleliśmy lub wcielić w życie nasze, nawet lekko zwariowane pomysły.

Organizację wesela zaczynamy od wyboru miejsca weselnej zabawy. Hotel, pałacyk, dom weselny - wszystko zależne od ceny, ilości planowanych gości, jakości i rozmaitości potraw, czy na miejscu są pokoje gościnne, jaki wystrój sali oferują. W upalne wakacje warto pamiętać np. o zapytaniu, czy sala jest klimatyzowana.

Im ciekawsze miejsce - tym piękniejsze wspomnienia. Po ślubie do pałacyku można podjechać piękną karetą, do hoteliku przy plaży motorówkami lub luksusowym samochodem, jaki znamy z amerykańskich filmów z milionerami podjeżdżającymi pod kasyno w Las Vegas. A przysięgę ślubną można też złożyć na miejscu, zapraszając księdza.

Oczywiście ważna jest muzyka i wodzirej. Najlepiej na żywo (od dwóch do kilku muzyków w zespole) lub didżej ze swoim sprzętem. Należy ustalić repertuar, choć muzycy wiedzą które utwory sprawdzają się na takiej imprezie i doradzą, np. w zależności od tego w jakim wieku będą goście weselni. Oczywiście jak we wszystkim - cena jest ważna, lecz najlepiej zatrudnić kapele sprawdzone. Bo od oprawy muzycznej i mistrza zabawy zależy, jak się będziemy bawić.

Potrawy - tu też można wybierać między tradycyjnymi potrawami (obiadek na początek, wędliny, barszczyk, bigos lub też wykwintniej, np. owoce można i inne frykasy, których nie jemy na co dzień. Także alkohol i napoje bezalkoholowe - tu wybór też jest spory, choć już mniej nas zaskoczy, niż w przypadku menu. Do tego dobry fotograf i kamerzysta ze sprzętem (podobno coraz częściej zatrudniamy fotografów i rezygnujemy z uwiecznienia wesela na filmie).

Baloniki, rozsypane płatki kwiatów, księga pamiątkowa i podobne rzeczy też często spotykamy. Ale to, co ma się dziać podczas jedynego wieczoru w życiu, musi być najwspanialsze. A wybierać jest w czym.

Można ku uciesze gości wypuszczać w niebo setki balonów, ale też gołębie i egzotyczne, kolorowe motyle. Późnym wieczorem można zrobić niezapomniany pokaz sztucznych ogni. Można zorganizować pokaz barmański i przy okazji wypić oryginalne sporządzonego drinka. Można zaprosić kapelę cygańską i innych artystów-muzyków. Niektórzy zapraszają karykaturzystę. Warto, jeśli jest naprawdę dobry. Weselni goście dzięki takiej pamiątce na długo zapamiętają kiedy i gdzie została wykonana.

Najciekawsza atrakcja, z jaką się spotkałem? Wystąpił sobowtór Michaela Jacksona, ku uciesze weselnych gości i oczywiście państwa młodych. Wygląd, perfekcyjny taniec, gesty, mimika oraz stroje - jak u oryginalnego króla pop. Okazało się, że przyjechał specjalnie zza granicy.

To tylko część atrakcji, jakie mogą ubarwić wesele. Najważniejsze, aby wszyscy bawili się w szampańskim humorze tak, aby goście i państwo młodzi zapamiętali tę noc na długo...

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!