Jan Heweliusz i Stanisław Soyka, czyli urodziny astronoma

Pytane o wielkich gdańszczan dzieci ze szkół podstawowych, bez wahania rzucają nazwisko Wałęsy, a chwilę później dorzucają … Michalczewski, Kurski (sic!). Szczęśliwie z cienia wynurza się Jan Heweliusz ...

W 2004 roku „Fundacja Gdańska”, założona przez władze i
środowisko gospodarcze miasta, zorganizowała huczne urodziny Jana Heweliusza i
zaproponowała wprowadzenie ich do kalendarza dorocznych imprez w mieście.
Inicjatywa spotkała się z ciepłym przyjęciem gdańszczan i jednocześnie stała
się elementem promocji Gdańska. W ramach imprezy odbywają się wykłady, debaty,
kolorowe korowody, konkursy i koncerty, a zeszłoroczne święto połączone było z
odsłonięciem pomnika astronoma, który zasiadł przed Ratuszem Staromiejskim, nieopodal
swojego miejsca pracy, a później śmierci.

Jan Heweliusz urodził się i zmarł 28 stycznia w Gdańsku. Na
świat przyszedł w 1611 roku i dożył sędziwego, na owe czasy, wieku 76 lat. Miał
wielkie szczęście, że żył czasach niebywałej świetności miasta. O tym, że był
rajcą miejskim, piwowarem, wreszcie astronomem królewskim Jana III Sobieskiego,
można przeczytać w większości

 

notek
biograficznych. O jego prywatnym życiu, naznaczonym miłością i śmiercią, słyszy
się znacznie rzadziej.

Zgodnie z wolą ojca, ożenił się z mieszkająca w sąsiedztwie Katarzyną
Rebeschke, córką bogatego browarnika. Dzięki wyjątkowym zdolnościom
organizacyjnym, to ona zajęła się interesami, a Heweliusz oddał się swojej
wielkiej pasji, którą była astronomia. Ponad dwadzieścia lat budził się u boku
ukochanej kobiety, ale zły los zabrał mu ją, nie pozostawiając nadziei na
posiadanie potomstwa. Będąc mocno dojrzałym mężczyzną, został więc Heweliusz
samotnym, bezdzietnym człowiekiem. I wtedy pojawiła się w jego życiu gwiazda,
która ponownie nadała sens jego życiu. Nazywała się Elżbieta Koopman i była od
niego … 36 lat młodsza. Dała mu trzy córki i syna, który, niestety, zmarł jako malutkie
dziecko. Elżbieta była wielką muzą astronoma,
wiernie towarzyszyła mu w jego pracy i cieszyła się jego sukcesami.

 

Przeżyła go zaledwie sześć lat, a jej gwiazda
zgasła w wigilię świąt Bożego Narodzenia. Miejsce spoczynku oboje znaleźli w
kościele św. Katarzyny. W 1986 roku, dzień po ekshumacji zwłok astronoma, spłonął
ich dom przy ul. Korzennej, co pozwala przypuszczać, że duch Heweliusza nie
opuszcza Gdańska.

Tegoroczne urodziny rozpoczęła uroczystość w Ratuszu
Staromiejskim, podczas której prof. dr hab. Jerzy Limon i prof. dr hab. inż. Andrzej
Czyżewski, odebrali Nagrody Naukowe Miasta Gdańska im. Jana Heweliusza, tuż
przed zmrokiem odbył się happening pod pomnikiem uczonego, a wieczorem, w
Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance, wystąpił Stanisław Soyka. Jego koncert
poprzedziła, krótka w założeniu, prelekcja entuzjasty astronomii, Michała
Juszczakiewicza. Po półgodzinnej, ciekawej skądinąd, lecz lekko przeciągającej
się prezentacji, prawdopodobnie wspomniany duch Heweliusza spowodował awarię
laptopa mówcy, dzięki czemu na scenie mogła rozbrzmieć długo oczekiwana muzyka.

Stanisław Soyka wystąpił z Michałem Zduniakiem, Zbyszkiem
Krysiakiem, Przemkiem Gregerem, Mario Matyskiem, swoim synem Kubą oraz bratem
Jurkiem, a pierwszą część koncertu stanowiły sonety Szekspira. Niestety,
najwyraźniej nie przypadły one do gustu części zaproszonych VIP-ów którzy
zaczęli opuszczać salę koncertową jeszcze przed zakończeniem pierwszej części. Po
przerwie prawdziwi fani muzyka z przyjemnością zasiedli bliżej sceny i bawili
się razem z artystą, który nie przejął się poważnym uszczupleniem liczby
słuchaczy i prawdziwie „dał czadu”.

Kolejne, czwarte z rzędu urodziny astronoma, przeszły do
historii. Należy mieć nadzieję, że za rok, 28. stycznia, gdańszczanie ponownie
spotkają się pod jego pomnikiem i między innymi dzięki temu, z czasem, gdańskim dzieciom utrwali się
w pamięci nazwisko Jana Heweliusza.

 

 

 

Ewa Kowalska

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3