Creative Commons Attribution-Share Alike 3 Creative Commons Attribution-Share Alike 3

Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported (© Tadeusz Rudzki)

Prezes PiS w wywiadzie dla "Newsweeka" powiedział, że jego brat, prezydent Lech Kaczyński, przekazał mu informację, iż rząd PO go inwigiluje. "Brat mi to mówił. On o tym wiedział" - ujawnił Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński mówi tygodnikowi "Newsweek", że już swego czasu "Gazeta Polska" napisała na swoich łamach, że dane prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego wprowadzono do tajnej bazy wiedzy operacyjnej Centrum Antyterrorystycznego Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Zdaniem prezesa PiS zabieg ten miał umożliwić zastosowanie wobec prezydenta RP technik operacyjnych. "Brat mi to mówił. On o tym wiedział" - ujawnił dla „Newsweeka” Jarosław Kaczyński. Prezes PiS mówi w rozmowie, że brat miał mu przekazać informację również o tym, że czuje się inwigilowany przez rząd Platformy Obywatelskiej."

"Państwo, w którym inwigiluje się głowę państwa, to nie jest państwo prawa" - dodaje Kaczyński.

Na łamach „Newsweeka”, Jarosław Kaczyński ubolewa również nad faktem, że w tragedii na smoleńskim lotnisku stracił człowieka, z którym wiązał przyszłe losy Prawa i Sprawiedliwości.

Kaczyński miał nadzieję, że jego następcą w partii będzie szef Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka. Prezes PiS wypowiada się na łamach pisma, że wydawało mu się, iż Kurtyka ma to, co pozwoli kontynuować linię partii, nawet jeśli nastaną dla PiS ciężkie czasy. Kaczyński mówi, że Kurtyka posiadał niezwykle silną osobowość, która zagwarantowałaby kontynuowanie obecnej polityki Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: Link

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!