(© materiały prasowe wydawnictwa Egmont)

Kajko i Kokosz, Łamignat, Jaga, smok Miluś i oczywiście zbójcerze powrócą. W październiku 2016 roku ma się ukazać pierwszy komiks z serii „Kajko i Kokosz: Nowe przygody”.

W skład albumu wejdą cztery dziewięciostronicowe historie (rozwijające poboczne wątki). Będą to opowieści o Łamignacie, Zbójcerzach, smoku Milusiu oraz dzieciństwie Kajka i Kokosza. - Zależało nam na tym, aby powstały komiksy dowcipne, w duchu twórczości Janusza Christy, zgodne z jego uniwersum i sposobem opowiadania historii - mówi Magdalena Wrzosek z Wydawnictwa Egmont.

- Zaproponowaliśmy współpracę znanym i cenionym polskim twórcom komiksów humorystycznych. Każdy z nich ma swój indywidualny styl i dlatego nie podrabiamy kreski Janusza Christy, tylko pozwoliliśmy autorom pracować w ich konwencjach.

Nowy komiks będzie kontynuacją, zarówno w warstwie fabularnej, jak i plastycznej, wykreowanego przez Janusza Christę świata słowiańskich wojów, nie zaś jego humorystyczną parodią. Twórcami historyjek są: Maciej Kur, Piotr Bednarczyk (autorzy serii „Lil i Put”), Sławomir Kiełbus (namaszczony przez Christę na jego następcę), Tomasz Samojlik, Norbert Rybarczyk i Kapral (współtwórca najsłynniejszego bloga o twórczości Janusza Christy).

Okładkę pierwszego tomu ozdobi niepublikowany dotąd rysunek Christy. - Jesteśmy przekonani, że powstały opowieści zabawne, które sprawią frajdę miłośnikom Kajka i Kokosza - dodaje Magdalena Wrzosek. - Okładką albumy będzie nieznane i dotąd niepublikowany rysunek Janusza Christy. Jaki? To pozostaje pilnie strzeżoną tajemnicą wydawnictwa.

Któż z nas z zapartym tchem nie śledził przygód dzielnych wojów Mirmiła, Kajka i Kokosza. Dobrani na zasadzie przeciwieństwa bohaterowie pojawiali się już wcześniej zarówno w filmie, jak i w animowanych bajkach. Jednak trzeba było kreski Janusza Christy, żeby historia o Kajku i Kokoszu stała się arcydziełem komiksu. Trzeba było jego humoru, doskonałego scenariusza. Czy następcy mistrza z Sopotu okażą się równie utalentowani? Czas pokaże.


Grażyna Antoniewicz (aip)

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!