Konkurs Eurowizji w Azerbejdżanie powinien zostać zbojkotowany?

Od dłuższego czasu w Europie Zachodniej mówi się o bojkocie ukraińskiej części Euro 2012. We wtorek, 22 maja w Baku rozpoczyna się 57. Konkurs Piosenki Eurowizji. Czy Azerbejdżan, podobnie jak Ukraina, powinien być gospodarzem tak wielkiej, międzynarodowej imprezy skoro podstawowe prawa człowieka nie są respektowane przez tutejsze władze?
 Pieter Van Den Berghe, materiały prasowe EBU, źródło: eurovision.tv

Gdy 14 maja 2011 Azerbejdżan wygrał 56. Konkurs Piosenki Eurowizji i tym samym zyskał prawo do organizacji kolejnej edycji konkursu, w Baku zapanowała euforia. Ludzie w nocy wychodzili na ulicę, cieszyli się, śpiewali. Prezydent Ilham Alijew od razu zapowiedział, że Eurowizja w jego państwie będzie konkursem jakiego jeszcze nikt nie widział. W zamierzeniu władz Eurowizja 2012 ma przede wszystkim przyćmić swoją wielkością poprzednie festiwale.

Aby sprostać takiemu zadaniu musi się to odbywać oczywiście kosztem czegoś, a przypadku Azerbejdżanu kosztem kogoś... Azerbejdżan dzięki ogromnym złożom ropy naftowej i gazu ziemnego jest jedną z najlepiej rozwijających się republik byłego ZSRR. Ciągle powstają tu nowe drogi, wiadukty i centra handlowe. Budowany jest także tor dla Formuły 1, a w przyszłym roku w stolicy państwa stanąć ma najwyższy wieżowiec na świecie, którego wysokość ma wynosić dwa tysiące metrów.

Nikogo zatem nie zdziwiło, że władze postanowiły specjalnie na konkurs wybudować nową halę widowiskową. Baku Crystal Hall, bo o tym obiekcie mowa, powstał w dziesięć miesięcy. Obiekt będzie mógł zmieścić 23 tysiące widzów, a jego budowa pochłonęła 60 milionów dolarów. Jednak aby Crystal Hall mogło powstać na czas i miejscu dość reprezentacyjnym, władze Baku podjęły decyzję o eksmitowaniu tysięcy ludzi z ich mieszkań.


Każdy z nich otrzymał oczywiście rekompensatę za utratę dachu nad głową, jednak kwota ta wystarcza na kupienie zaledwie małego mieszkanka na peryferiach Baku. Ci, którzy próbowali sprzeciwiać się wysiedleniom rozpędzani byli przez policję, zaś dziennikarze piszący o tych sprawach trafiali do więzienia. Według Amnesty International w azerskich więzieniach przebywa siedmiu dziennikarzy, co stawia Azerbejdżan w pierwszej dziesiątce państw najbardziej prześladujących dziennikarzy.

Łamanie wolności słowa, cenzura, korupcja i prześladowania to w Azerbejdżanie coś zupełnie normalnego. Choć niedawno w Europie Zachodniej mówiło się o bojkocie Eurowizji to plan spalił na panewce. Prezydent Ilham Alijew doskonale zdaje sobie sprawę, że Zachód uzależniony jest od ropy wydobywanej w jego kraju, a więc przymknie oko na niedemokratyczne zapędy azerskich władz.

Freedom House, organizacja badająca poziom demokracji na świecie określiła Azerbejdżan jak "kraj niewolny". Jej członkowie nawołują, aby komentatorzy konkursu mówili także o poziomie demokracji w tym kraju. Amnesty International policzył zaś, że w azerskich aresztach przebywa 70 więźniów politycznych i choć 15 marca 2012 prezydent podpisał dla nich akt ułaskawienia sprawa nadal nie została rozwiązania.

W tegorocznej Eurowizji udział zapowiedziały 43 kraje. Ze względu na konflikt na linii Azerbejdżan-Armenia, ormiański nadawca publiczny wycofał się w marcu z eurowizyjnej rywalizacji. Tym samym w Baku zaśpiewa 42 reprezentantów. Pierwszy półfinał już we wtorek, 22 maja. Drugi dwa dni później, a finał w sobotę, 26 maja.


Znajdź nas na Google+

Rafał Grząślewicz

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3