(© Materiały prasowe)

Rektor warszawskiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego odwołał kontrowersyjną konferencję pt. "Homoseksualizm z naukowego i religijnego punktu widzenia". Jako przyczynę podał obronę dobrego imienia uczelni. Mimo to spotkanie odbędzie się jutro. Organizatorzy - Koło Naukowe Myśli Politycznej i Prawnej UKSW, podjęli decyzję o przeniesieniu wydarzenia w inne miejsce.

Konferencja odbędzie się jutro, 7 maja, o godzinie 11 w Domu Rekolekcyjno - Formacyjnym w Warszawie, w auli przy ul. Dewajtis 3.

Zapowiedź konferencji organizowanej przez Koło Naukowe Myśli Politycznej i Prawnej UKSW im. Wojciecha Wasiutyńskiego pt. "Homoseksualizm z naukowego i religijnego punktu widzenia", wywołała prawdziwą burzę wśród działaczy ruchu LGBT. Na plakacie zachęcającym do udziału w konferencji można było przeczytać m.in. że sprawcami 1/3 wszystkich przypadków molestowania seksualnego dzieci są homoseksualiści.

Organizatorzy konferencji na stronie uniwersytetu nie podali oficjalnej przyczyny odwołania konferencji:
"Decyzją prof. UKSW dr hab. Marka Kowalskiego – prorektora Uniwersytetu została odwołana mająca odbyć się w maju br studencka konferencja naukowa.: Homoseksualizm z naukowego i religijnego punktu widzenia".

Wiadomosci24.pl dowiedziały się, że konferencja została odwołana za względu "na dobre imię uczelni".
Jutro odbędzie się konferencja prasowa z udziałem zaproszonych prelegentów.

Mimo wszystko organizatorzy twierdzą, że problem który chcieli poruszyć w murach uczelni jest bardzo ważny. Wciąż chcą zorganizować taką konferencję tylko na neutralnym terenie.

- To oczywiste, że gdyby organizatorzy chcieli ująć problem ze wszystkich stron, zaprosiliby też nas - działaczy organizacji walczących o prawa mniejszości seksualnych - twierdzi Krzysztof Kliszczyński z Lambdy Warszawa. - Takiego zaproszenia jednak nie dostaliśmy więc to świadczy o pewnej tezie, którą organizatorzy z góry założyli, a która jest bardzo krzywdząca i nieprawdziwa - dodaje Kliszczyński.

Jeszcze przed decyzją o odwołaniu konferencji Marcin Musiał, prezes Koła Naukowego Myśli Politycznej i Prawnej UKSW tłumaczył w rozmowie z Agatą Luśtyk, Autorką Wiadomości24.pl:
- Koło Naukowe Myśli Politycznej i Prawnej UKSW od dłuższego czasu planowało organizację konferencji poświęconej homoseksualizmowi od strony naukowej i religijnej, w żadnym wypadku nie jest to stanowisko uniwersytetu ani żadnej z jego jednostek. Konferencja jest inicjatywą w 100 proc. oddolną, pochodzącą wyłącznie od studentów.

O kontrowersjach wokół konferencji mówił: - Konferencja na pewno nie ma na celu potępienia ani publicznego znieważenia kogokolwiek. Tematy dotyczące np. terapii, którym poddają się osoby homoseksualne niezadowolone ze swojej orientacji, nie są na szerszą skalę poruszane w Polsce. Nagłówki w mediach podające informacje, że na uniwersytecie będziemy uczyć "jak leczyć homoseksualizm" są manipulacją.

Kontrowersje, które budzi konferencja, przestają być tak wyraźne w momencie, gdy dokładniej przyjrzymy się planowanym odczytom. Podczas dyskusji o homoseksualizmie z religijnego punktu widzenia czymś naturalnym wydają się prelekcje na temat stanowiska Kościoła katolickiego w sprawie homoseksualizmu i praktyk homoseksualnych, które jest jasne i stanowcze - stwierdza Musiał.

Czytaj także:
UKSW: Geje molestują dzieci i żyją krócej

Geje i lesbijki w obronie dobrego imienia, wysyłali listy protestacyjne do Rektora UKSW i do rzecznika prasowego o następującej treści:

"Szanowny Rektorze i Władze Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie.

Po przeczytaniu zapowiedzi "konferencji" - Homoseksualizm z naukowego i religijnego punktu widzenia - organizowanej przez Państwa Uniwersytet z wielkim rozczarowaniem muszę przyznać, że niszczycie Państwo idee Uniwersytetu jako miejsce dążenia do prawdy, prawdy naukowej a nie wiary w ideologię czy mity. Każdy uniwersytet jest miejscem rozwoju związanego z dociekaniem do prawdy, prawdy popartej dowodami naukowymi.

Jaki jest sens zapraszać na pseudokonferencję osoby, które przez środowiska naukowe na całym świecie są odrzucane? Czy kłamstwa które są wypisane na plakacie konferencyjnym przystroją poważnemu Uniwersytetowi? Jak Państwo chcecie spojrzeć w oczy studentom dla których organizujecie konferencję, która z nauką nie ma nic wspólnego. Jest dość literatury w języku polskim żeby można było przeciętnemu studentowi przedstawić proste fakty naukowe dotyczące kształtowania się orientacji seksualnej człowieka. To szczególnie istotne w kontekście decyzji Prorektora o zwolnieniu studentów z zajęć akademickich na czas tego spotkania.

Czy władze Uczelni w ramach dialogu i pokazania prawdy nie powinny zaprosić w celach edukacyjnych poważnych naukowców zajmujących się badaniem z tego obszaru? Czyż nie jest w tym paradoks, że miejscem tej konferencji jest Centrum Edukacji i Badań Interdyscyplinarnych, czy tak ma wyglądać edukacja w wydaniu Państwa Uniwersytetu?

Pragnę również wyrazić swój niepokój dotyczący finansowania tego typu spotkań, jeśli Państwa Uniwersytet bierze na siebie odpowiedzialność za organizowane w ramach swojej działalności tego typu przedsięwzięć to warto by ujawnić źródło finansowania, czy władze Rektorskie lub Dziekańskie przyznały fundusze na niezorganizowanie tego spotkania?

Liczę więc na oświadczenie władz Uczelni w tej sprawie i poważne potraktowanie sprawy, która dotyczy zarówno samych studentów i ich prawa do prawdy naukowej oraz prestiżu samego Uniwersytetu."

Współautorzy artykułu:

  • Agata Luśtyk
  • rafał dagon

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!