Gdzie leży kraina ciszy? Co oznacza wędrować w jej stronę? A także dlaczego warto? – te pytania mogą być punktem wyjścia do zrozumienia motywu artystki.

W Pałacu Sztuki trwa wystawa „W stronę ciszy” autorstwa Beaty Zuby, gdzie pokazane zostały portrety, szkice i miniatury, a także obrazy wielkoformatowe.

Ekspozycja opowiada o człowieku, którego świat wewnętrzny może być postrzegany przez aurę otoczenia, jakie sobie stwarza. U Beaty Zuby nie jest obecny fizycznie, ale pozostawia po sobie energię, ślady, światło
i cień tego, czego doświadczył w danym miejscu.

Nieco nostalgiczne, lekko niepokojące obszary oraz zakątki to środowisko obserwacji artystki oraz mocny akcent działania na emocje widza. Wielu z nas może wypatrzeć lub odszukać swoją drogę życia, która niczym duch przenika przez opuszczone rewiry.
To wielce nastrojowe malarstwo stanowić może punkt wyjścia, ale także cel w rozważaniach o potędze czasu, ducha oraz własnej drogi.

„…w seriach tworzonych przeze mnie obrazów odbija się jak w lustrze świat całkowicie własny, przetworzony przez pryzmat indywidualnej percepcji... wzbogacony
o moje odczucia. Z tego powodu mówię o moim malarstwie, że jest czynnością intymną. Możliwość wyrażania siebie przez plamę barwną, kreskę i ruch pędzla na płótnie jest dla mnie bezcenna…”
z notatek własnych 2007 Beata Zuba


Informacje o wystawie : FACEBOOK

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!