Unia Europejska znajduje się obecnie w nieciekawej sytuacji pod każdym niemal względem. Szczególnie dają się we znaki: kryzys finansowy i jedność wspólnoty europejskiej. W tej sytuacji Europejczycy wykazują coraz mniejsze poparcie dla Unii.

Unia Europejska jako idea przeszłości i realność dzisiejsza znajduje coraz mniejsze poparcie wśród Europejczyków. Także euro jako wspólna waluta i integracja europejska, która według założeń wzmacnia gospodarkę, mają podobnie kiepskie uznanie mieszkańców Europy.

Opinie na ten temat pokazują wyniki sondażu, jaki przeprowadzono w minionych dwóch miesiącach, w 8 krajach UE. Sondaż wykazał, że najbardziej przychylni Unii Europejskiej są Niemcy i Polacy. A w Grecji mocno wzrosły w ostatnim czasie nastroje antyniemieckie, podczas gdy Grecy nie mają sobie nic do zarzucenia.

Sondaż został wykonany w marcu i kwietniu 2012 r. przez amerykański ośrodek badawczy - Pew Research Center - w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Grecji, Polsce i Czechach. Jego autorzy, napisali po badaniach – czytamy w w, że "liczący ponad pół wieku projekt integracji europejskiej jest główną ofiarą trwającego od czterech lat kryzysu finansowego i kryzysu zadłużenia".

Obywatele krajów objętych badaniem wyrażają sprzeciw wobec planowanych dalszych cięć budżetowych, zarówno jako metodzie walki z kryzysem, jak i nie dają zgody na nadzorowanie przez biurokrację Brukseli - "budżetów krajowych i coraz mniej wierzą w unijne instytucje". Spośród 8 krajów najbardziej przychylni funkcjonowaniu Unii są Polacy - 69 proc. badanych, choć to o 14 procent mniej w porównaniu z sondażem sprzed pięciu lat oraz Niemcy - 68 proc., czyli tyle samo co w 2007 roku.

Zaledwie co trzeci Czech (34 proc.) i Grek (37 proc.) oraz 45 proc. Brytyjczyków wyraża pozytywne opinie o Unii Europejskiej. Autorzy sondażu zwracają uwagę na to, że spadkowa tendencja poparcia dla UE zaczęła się jeszcze przed wejściem do Europy cztery lata temu, kryzysu gospodarczego.

Tylko co trzeci ankietowany Europejczyk (34 proc.) stwierdził, że europejska integracja gospodarcza wzmocniła gospodarkę jego kraju. Natomiast "większość Greków (70 proc.), Francuzów (63 proc.), Brytyjczyków (61 proc.), Włochów (61 proc.) i Czechów (59 proc.)" jest zdania, że stało się przeciwnie - "integracja gospodarcza Europy osłabiła ich gospodarkę". A tylko większość Niemców (59 proc.) "uważa, że ich kraj skorzystał na integracji europejskiej".

Spośród pięciu badanych krajów strefy euro zaledwie 37 proc. ankietowanych stwierdziło, że euro jako wspólna waluta to dobra rzecz. Jednocześnie ci sami badani nie chcą, aby ich kraj opuścił strefę euro i wrócił do swojej dawnej waluty. Z badań wynika, że takie zdanie ma np. 71 proc. Greków. W trzech państwach, będących poza strefą euro, ankietowani wyrazili zadowolenie z zachowania narodowych walut.

Jak wynika z sondażu, kryzys wykazał zaostrzenie dużych różnic między poszczególnymi Europejczykami, zwłaszcza "między Grekami a Niemcami". Równocześnie naród niemiecki należy do najbardziej podziwianych narodów w UE. Jego "przywództwo jest szanowane, a Niemcy są uznawani za najbardziej pracowitych w Europie" – podkreślają autorzy raportu. Niemcy należą także do największych i najmocniejszych zwolenników "gospodarczej integracji Europy" i istnienia UE.

Szczególnie duże uznanie mają Niemcy u Francuzów, Czechów i Polaków. Sondaż wykazał, że "około ośmiu na dziesięciu Francuzów (84 proc.), Czechów (80 proc.) i Polaków (78 proc.) wyraża przychylne stanowisko wobec Niemiec".

Przeciwne nastroje wobec Niemiec są najsilniejsze w Grecji, gdzie 78 proc. badanych ma negatywną opinię o Niemczech, a połowa Greków wyraża bardzo negatywną ocenę. Grecja to jedyny kraj, w którym większość pytanych obywateli uważa, iż kanclerz Angela Merkel "źle walczy z kryzysem gospodarczym".

Zarzuty Greków wobec pani kanclerz są konkretne. Uważają oni, że "warunki Merkel są za ostre. Trzeba je złagodzić Niemcy muszą skorygować nastawioną na oszczędzanie politykę i umożliwić krajom UE szybszy wzrost gospodarczy" – pisze Money.pl.

Ale też w żadnym z badanych krajów - Grecja nie ma dobrej opinii i nie jest oceniana w pozytywnym świetle. W minionych dwóch latach (2010-2012) korzystne oceny o Grecji spadły o 28 proc. w Polsce i we Francji, o 16 proc. w Hiszpanii, 13 pkt w Niemczech i 12 proc. w Wielkiej Brytanii.

Jednak, co ciekawe, Grecy - według autorów raportu z sondażu - należą do największych krytyków Unii Europejskiej, i aż 71 proc. Greków ma bardzo dobre zdanie o swoim kraju. W dodatku wystawiają sobie (60 proc. badanych) opinię ludzi najbardziej pracowitych w Europie.

Zdaniem autorów raportu - sondaż pokazał, że w trakcie kryzysu gospodarczego społeczeństwo Europy traci zaufanie zarówno do unijnych instytucji, jak też jest niezadowolone z kierunków rozwoju obranych przez jego rząd. To nic nowego – komentują autorzy raportu. Europejczycy – według nich - konsekwentnie obniżają z roku na rok, oceny stanu i sytuacji swoich krajów od 11 lat, czyli od wtedy, odkąd prowadzony jest sondaż.

W tym roku nastroje Europejczyków są szczególnie ponure. Zaledwie minimalna liczba Greków (2 proc.), Hiszpanów (10 proc.) i Włochów (11 proc.) uważa, że "ich kraj jest na dobrej drodze" – czytamy w Money.pl.

Spośród badanych państw tylko Niemcy widzą i oceniają zupełnie inaczej istniejącą sytuację. Ponad połowa Niemców (53 proc.) podkreśla zadowolenie z rozwoju sytuacji, tj. o 20 procent więcej niż w 2007 roku. I aż 73 proc. ankietowanych Niemców oceniło w sondażu jako dobry stan gospodarki w swoim kraju.

Według autorów raportu, Europejczycy nie mają wspólnego zdania w osądzie, kto jest odpowiedzialny za ich ekonomiczne tarapaty. Money.pl informuje, iż "87 proc. Greków, 84 proc. Włochów, 90 proc. Polaków i 91 proc. Czechów obwinia własne rządy za bieżące problemy. Francuzi (74 proc.) i Hiszpanie (78 proc.) winą obarczają banki i inne duże instytucje finansowe. Brytyjczycy i Niemcy winią obie strony". A co ciekawe, Europejczycy - za kryzys nie obciążają winą USA – skąd wyruszył on po świecie.

Stanisław Cybruch

Znajdź nas na Google+

Portfel

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!