Ksiądz Jan Byrt, proboszcz parafii ewangelickiej w Szczyrku, już nie raz zadziwiał ludzi swoimi oryginalnymi pomysłami. Jego ostatni projekt "500 drzew na 500-lecie Reformacji" jest pomysłem szczególnym. - Bóg podsunął mi myśl, aby stworzyć projekt ratujący lasy i przypominający o 500-leciu reformacji. Taki "Ekumeniczny Ogród Reformacji" - mówi ks. Byrt.

Proszę opowiedzieć czytelnikom Wiadomości24.pl o swoim ostatnim pomyśle, równie interesującym i niebanalnym, jak i poprzednie. Kiedy się pojawił?
Projekt "500 drzew na 500-lecie Reformacji" powstał w tym roku, podczas prezentacji w Szczyrku książki "Zielona Księga Beskidzkiej Piątki ".Tytułową Piątkę tworzą miejscowości: Szczyrk, Wisła, Brenna, Istebna, Ustroń. To przyroda tych miast jest bohaterem powyższej publikacji. Tam też pan Marek Czader, który jest nadleśniczym Nadleśnictwa Bielskiego, zaznajomił obecnych (w tym i mnie) z katastrofalnym stanem beskidzkich lasów.

To wtedy przyszedł Księdzu do głowy ten pomysł?
Tak! Wtedy Bóg podsunął mi myśl, aby stworzyć projekt ratujący lasy i przypominający o 500-leciu Reformacji. Taki " Ekumeniczny Ogród Reformacji ".

Co wspólnego mają lasy z Reformacją?
Te lasy w okresie kontrreformacji były schronieniem dla ewangelików. Jeszcze teraz można zobaczyć kilka ocalałych kamiennych ołtarzy. One przypominają nam czasy, gdy w cieniu lasów odprawiano tajne nabożeństwa, chrzczono dzieci i przyjmowano Komunię Świętą. Co roku symbolicznie odprawia się tam msze święte.

Czyli to takie małe podziękowanie człowieka i ukłon w stronę przyrody?
Teraz te lasy potrzebują naszej pomocy. Poza tym nie możemy bezczynnie siedzieć i patrzeć jak one umierają! Musimy je ocalić!

Jonasz Kofta, cieszyłby się słysząc o tym pomyśle. Mówił, byśmy pamiętali o ogrodach.
"Pamiętajcie o ogrodach, Przecież stamtąd przyszliście, W żar epoki użyczą wam chłodu, Tylko, drzewa , tylko liście..." - Tak to chyba leciało.


Kiedy zostało posadzone pierwsze drzewo?
Pierwsze drzewka zasadziłem sam z moimi dziećmi (3 dzieciaków), ale już następne posadzili burmistrzowie Beskidzkiej Piątki, jako drzewa pamięci w dzień pogrzebu pary prezydenckiej.
Zasadzono cztery buki upamiętniające ofiary katastrofy lotniczej. Burmistrz Szczyrku zasadził -
Lecha, zaś Wójt Gminy Brenna - Marię , Burmistrz Wisły - ks. Adama (Pilcha), wiceburmistrz Ustronia - ks. Romana (Indrzejczyka) oraz wójt Istebnej - ks dr. Marcina (Lutra).

Dlaczego drzewka pamięci poświęcono akurat tym zmarłym?
Te osoby były blisko związane z Parafią Ewangelicką w Szczyrku. To od prezydenta otrzymaliśmy jako dar Kielich Komunijny przywieziony i przekazany przez śp. Romana Indrzejczyka, a ks. Adam pochodził z sąsiedniej Wisły i był moim przyjacielem. No i naturalnie ks. Marcin Luter ( na pamiątkę reformacji). Ale drzewek pamięci było więcej. Nie zapominajmy o tych pozostałych 92 sztukach.

Co się z nimi stało?
Każde przypominało o jednej ofierze katastrofy. Zabrali je wierni, aby zasadzić je w swoich ogrodach.

Kto sadził kolejne drzewa?
Kolejne zasadzili już parafianie z Katowic. 500 drzew w tym jedną symboliczną jabłonkę.

Niczym drzewo wiadomości dobrego i złego?
Symboliczną dlatego, że gdy zapytano Marcina Lutra, co by zrobił, gdyby jutro był koniec świata, odpowiedział: "zasadziłbym jeszcze dzisiaj jabłonkę!". Następne drzewka zasadzili uczniowie szkoły im M. Reja z Bielska Białej. To byli ekumeniczni uczniowie z wielu kościołów!

O ile dobrze pamiętam, był też u księdza i Adam Małysz?
Tak. Adam Małysz i Hannu Lepisto posadzili dwie brzozy. Dlatego, że brzoza jest jednym z symboli Finlandii (stamtąd pochodzi trener Adama Małysza), a sam Adam bardzo lubi to drzewko.

Czy musiał ksiądz namawiać ludzi do wzięcia udziału w sadzeniu drzew?
- Nikogo nie trzeba było namawiać. Ludzie sami się zgłaszają. Na przykład w weekend przyjechała młodzież z Cieszyna. Powiedzieli, że chcą zasadzić drzewka, aby w ten sposób uczcić 1200 lat miasta Cieszyna. Posadzili w sobotę rekordową ilość - 1200 drzew! Naprawdę się napracowali. Wspaniali młodzi ludzie!" Boża 10". Tak ich nazwałem!

Ile już drzewek rośnie w ogrodzie?
Przekroczyliśmy liczbę 500 drzew na 500-lecie reformacji. Jeszcze do wczoraj było zasadzonych 2477 drzew (buki , jodły, świerki, lipy, klony, modrzewie, brzozy). 24 czerwca Koło Pań z Parafii Ewangelickiej z Ustronia - Bładnic oraz ks Marcin Markuzela i męska część parafii zasadzili miłorząb japoński. Teraz Ogród Reformacji liczy 2478 drzew.

Czy wobec tego nie należy zmienić nazwy projektu?
Może będzie "5000 drzew na 500-lecie Reformacji", albo "50 000 drzew na 500-lecie Reformacji". Zobaczymy ilu chętnych znajdziemy do naszego projektu i ratowania lasów w Beskidach.

Mam nadzieję, że będzie dużo chętnych. A można wiedzieć skąd pochodzą sadzonki?
Pomocną dłoń wyciągnęło nadleśnictwo z Bielska Białej, które nas wspiera drzewkami i dobrymi fachowymi radami. Za co dziękujemy!

A ja dziękuję Księdzu za rozmowę i życzę wielu innych ciekawych pomysłów.

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!