Fani mieszanych sztuk walki, którzy czekali na kolejny pojedynek Pudziana, mogą czuć się usatysfakcjonowani. Pudzianowski już w pierwszej rundzie gradem ciosów w parterze znokautował Piliafasa.

Walka wieczoru pomiędzy Pudzianowskim, a Piliafasem rozpoczęła się od wzajemnego badania przeciwnika. Po minucie Pudzian rzucił się na swojego rywala i sprowadził go do parteru, gdzie krótkimi ciosami rozbijał "Szalonego Greka". Po podniesieniu walki do stójki, Pudzianowski w bardzo szybki sposób znowu sprowadził rywala do parteru. Wtedy rozpoczęła się egzekucja Piliafasa. Gradem około 40. ciosów Pudzianowski sprawił, że sędzia przerwał pojedynek. Piliafas nie miał argumentów, aby odpowiedzieć na agresję Pudziana.



Zobacz także: Pudzianowski vs Piliafas. Kim jest rywal Pudziana?

Choć ma 40 lat wciąż jest silny fizycznie i potrafi zadawać potężne ciosy. Podczas 20. Konfrontacji Sztuk Walki, doświadczony weteran sceny MMA, Houston Alexander, chciał odebrać Jankowi Błachowiczowi mistrzowski pas. Na początku pierwszej rundy Alexander narzucił tempo w dystansie. Janek sprowadził jednak walkę do parteru i zaczął bezlitośnie okładać Amerykanina ciosami. Pod koniec pierwszej rundy Polak bezskutecznie próbował założyć dźwignię na łokieć. W drugiej rundzie Błachowicz pozwolił rozkręcić się Alexandrowi. Po raz kolejny Błachowicz chciał zakończyć walkę przed czasem. Tym razem trójkątem nogami. Trzecia runda nie rozpoczęła się dobrze dla Błachowicza, gdyż to Amerykanin sprowadził walkę do parteru. Polak szybko jednak założył dźwignie na rękę i niewiele brakowało, aby Alexander musiał się poddać. Dalsza cześć walki toczyła się w parterze, gdzie obaj zawodnicy mieli dogodne sytuacje, aby rozstrzygnąć pojedynek na swoją korzyść. Tak się jednak nie stało. Jednomyślną decyzją sędziów, Błachowicz obronił pas mistrza KSW w wadze półciężkiej.

Czytaj więcej o pozostałych pojedynkach na KSW 20 ------>

Na walkę Marcina Różalskiego z Jerome Le Bannerem czekało wiele fanów mieszanych sztuk walki. Niestety po raz drugi, Francuz z powodu kontuzji musiał odwołać swój występ na KSW. Zastąpił go Holender Rodney Glunder. Reprezentant Holandii zamknął Różala w narożniku i konsekwentnie obijał uda Marcina. Wydawał się silniejszy fizycznie. Polak nie potrafił zakończyć pojedynku będąc w dosiadzie. Wydawało się, że uda mu się to na początku drugiej rundy, gdzie zadawał mocne ciosy w stójce. Holender wykazał się jednak większym doświadczeniem. W parterze to Różal zbierał punkty. Potężnym sierpowym posłał rywala na deski. Początek trzeciej rundy to efektowna wymiana ciosów w dystansie. Lepszy w tym okazał się Polak. Dalej walka kontynuowana była w dystansie. Końcówkę zdominował jednak Glunder. Po 15. minutach pojedynku, jednomyślnym werdyktem sędziów zwyciężył Marcin Różal Różalski. Po walce przyznał, że nie chciałby w przyszłości walczyć z Le Bannerem, który odwołał swój występ na KSW.

Zobacz także: KSW 20. Zmiana rywala Rożalskiego. Glunder zastąpi Le Bannera

Jeden z czołowych zawodników wagi ciężkiej w Polsce, Karol Bedorf w pojedynku na KSW 20 zmierzył się z Karlem Knothe. Na początku Polak klika razy celnie uderzył swego rywala w głowę. Amerykanin bezskutecznie próbował sprowadzić walkę do parteru. Dużą przewagę Bedorf zyskał w końcówce pierwszej rundy, obijając rywala w stójce. Dogodną sytuację do zakończenia walki miał także na początku drugiej rundy, gdzie zasypał Karla ciosami w narożniku. Musiał włożyć w to wiele wysiłku. Amerykanin jednak przetrwał, a walka przeniosła się do parteru. W parterze starcie toczyło się także na początku trzeciej rundy. Obaj zawodnicy byli już bardzo zmęczeni, a żaden z nich nie wyprowadził decydującej akcji. Po wyczerpującym pojedynku, jednomyślną decyzją sędziów, walka zakończyła się na korzyść Karola Bedorfa.

Czytaj więcej o pozostałych pojedynkach na KSW 20 ------>

Gdy wchodzi się na ring, sentymenty należy zostawić na boku. Tak musieli postąpić Borys Mańkowski i Rafał Moks, którzy walcząc ze sobą zapomnieli o swojej przyjaźni. Kto myślał, że będzie inaczej, musiał zmienić zdanie po pierwszej rundzie. Zawodnicy przewalczyli ją głównie w stójce, prezentując swoje umiejętności bokserskie. Dwaj przyjaciele narzucili naprawdę szybkie tempo pojedynku. Jednak to Mańkowski częściej rozpoczynał akcje. Moks bezskutecznie próbował przenieść walkę do parteru. Kilkakrotnie zaskoczył rywala niskimi kopnięciami. Niejednogłośną decyzją sędziów, lepszy okazał się Borys Mańkowski. Wygrana dała mu przepustkę do walki o pas w wadze półśredniej z Aslambkiem Saidowem.

Zobacz także: Pudzianowski vs Piliafas. Zdjęcia z treningu przed KSW 20

Na jubileuszowej KSW 20, nie zabrakło walki typu freak show. Kamil Waluś, który zwyciężył amatorski Puchar KSW, wszedł do ringu, aby przetestować wytrzymałość byłego piłkarza Jacka Wiśniewskiego. Waluś zaczął od niskich kopnięć. Po minucie "Wiśnia" zaatakował i poszedł na bezpardonową wymianę ciosów, która spodobała się publiczności. Przed końcem pierwszej rundy Waluś rzucił się na swego rywala i sprowadził go do parteru. Tam zaczął okładać go ciosami, a sędzia zadecydował o przerwaniu walki. Były piłkarz zdecydowanie nie zgodził się z tą decyzją.

Zobacz także: Pudzian 117 kg, Piliafas 114 kg. Wyniki ważenia przed KSW 20

W pierwszym pojedynku na KSW 20, Czeczen Anzor Azhiev, kreowany na następce Mameda Chalidowa, skrzyżował rękawice z bardziej doświadczonym od siebie Szkotem Paulem Reedem. Anzor szybko zaatakował rywala. Prawym prostym i kopnięciami starał się pokonać Reeda. Druga runda zdecydowanie na korzyść Azhieva. Dynamicznie sprowadzał rywala do parteru i zasypywał go ciosami. W trzeciej odsłonie swoją postawą i dynamicznymi akcjami, potwierdził, że to właśnie on zasłużył na zwycięstwo w tej konfrontacji.

Kolejna 21. odsłona Konfrontacji Sztuk Walki odbędzie się 1 grudnia 2012 roku w Warszawie. Swoje pojedynki stoczą mi.in. Mamed Chalidow i Michał Materla. Więcej informacji na stronie Konfrontacji Sztuk Walki.

Znajdź nas na Google+

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!