Zacznę od tego, że większość z nas ma jakieś tam drobne grzeszki na sumieniu. Prawo i Sprawiedliwość zaś zapowiada zdecydowane działania przeciw wszelakim patologiom społecznym.

Szczególnie ma dołożyć starań do wyeliminowania korupcji i nieuczciwości, oszukiwania i kombinowania, wszelakich układów i układzików. No i tym samym większość Polaków boi się ukrócenia tych, swego rodzaju, "swobód" obywatelskich. Polacy - wydaje mi się - nie wyobrażają sobie życia czysto prawego i uczciwego (podejrzewam, że nie tylko Polacy).

Przypomnijcie sobie "wesołe miasteczko" pod oknami kancelarii Prezesa Rady Ministrów, za rządów PiS-u. Wszyscy wtedy się trzęśli ze strachu - bo jak powiedziałem w Polsce uczciwych ludzi jest jak na lekarstwo. Niemal każdy się trzęsie myśląc, że - być może - jutro jemu przyjdzie się wykazać dowodami świadczącymi o poprawności przeprowadzonych transakcji i wykazaniu, że w zeznaniu podatkowym wszystkie zostały ujęte. Nie ma ludzi stuprocentowo uczciwych i prawych. PiS z tą uczciwością trochę przegina.

Myślę jednak, że to nie ci "drobnicowcy" stwarzają sztuczną atmosferę zagrożenia PiS-owskiego. Sztuczną atmosferę zagrożenia stwarzają "grube ryby", które mają do stracenia olbrzymie majątki zdobyte w nieuczciwy sposób. Przecież majątek po PRL-owski sam się nie rozpłynął. On został przejęty przez - no? - na pewno nie przez zwykłego Kowalskiego. Ten otrzymał bony powszechnej prywatyzacji, ale za nie, po spieniężeniu, można było kupić, co najwyżej kilogram cukierków, czy też pół litra okowity, bo na lepszy alkohol, by nie starczyło.

Grunty i cała reszta stojąca na nich dostała się w ręce prywatne – czy we wszystkich przypadkach uczciwie? I to ci, którzy weszli w posiadanie dużych majątków, nie zawsze zgodnie z obowiązującym prawem czynią najwięcej hałasu. Czy nasze prawo jest samo w sobie uczciwe? To oni podgrzewają tę atmosferę strachu przed rządami PiS-u.

Reszta tych - jak ich nazwałem - "drobnicowców" stanowi swego rodzaju masę wypełniającą. Ale ona jest przeświadczona, że "grot sprawiedliwości", którym potrząsa PiS jest wymierzony w nią i ona, w obawie o wykrycie swoich miniaturek szachrajczych, krzyczy wniebogłosy o szkodliwości i zagrożeniu dla Polski i Polaków.

Może się mylę?
Nie wiem tylko – na ile?

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!