(© Własne)

7 lipca, w fazie półfinałowej turnieju w RPA dojdzie do powtórki finału ostatnich mistrzostw Europy. 2 lata temu Hiszpanie wygrali 1:0. Dziś to dwa, zupełnie inne zespoły.

Miejsce: Durban
Stadion: Moses Mabhida Stadium
Godzina: 20.30
Miejsce w rankingu FIFA:
Niemcy: 6. miejsce
Hiszpania: 2. miejsce
Faworyt bukmacherów: Hiszpania

Dotychczasowe mecze na MŚ 2010:

Niemcy:
- 4:0 z Australią (faza grupowa)
- 0:1 z Serbią (faza grupowa)
- 1:0 z Ghaną (faza grupowa)
- 4:1 z Anglią (1/8 finału)
- 4:0 z Argentyną (ćwierćfinał)
Hiszpania:
- 0:1 ze Szwajcarią (faza grupowa)
- 2:0 z Hondurasem (faza grupowa)
- 2:1 z Chile (faza grupowa)
- 1:0 z Portugalią (1/8 finału)
- 1:0 z Paragwajem (ćwierćfinał)

Dotychczasowa taktyka:
Niemcy: Podobnie jak Holandia, Niemcy grają typowym diamentem (4-2-3-1). Z Özilem w centralnym miejscu, Podolskim i Mullerem po bokach i Klosem na szpicy. Często do akcji ofensywnych włączają się boczni obrońcy (Lahm i Boateng/Badstuber) i defensywny pomocnik, Schweinsteiger.
Hiszpania: Fałszywy diament z Xavim w środku oraz Villą i Iniestą po bokach. Fałszywy, bo Iniesta nie gra typowego skrzydłowego, lecz operuje w środku pola. Bardzo wysoko wychodzą Capdevilla i Ramos, których asekurują Alonso i Busquets.

Zapowiedź:
Zagrać jak Serbia w meczu z Niemcami - to cel Hiszpanów. Zagrać jak Szwajcaria przeciwko Hiszpanii - to cel Niemców. Jeszcze niedawno mówiło się, że "wszyscy grają, a na końcu wygrywają Niemcy" oraz że "Hiszpanie grają jak nigdy i przegrywają jak zawsze". Dziś to Niemcy grają jak nigdy, ale i tak wygrywają jak zawsze. Nasi zachodni sąsiedzi, strzelili to tej pory 13 goli w 5 meczach! I to mierząc się z takimi przeciwnikami, jak Anglia czy Argentyna. Nikt nie strzelał częściej niż Niemcy. Dla porównania Hiszpania w 5 meczach, wbiła rywalom zaledwie 6 goli, czyli dokładnie tyle, ile Polsce w ciągu 90 minut.

Joachim Löw będzie musiał sobie poradzić bez pauzującego dla kartki Thomasa Muellera, który jest jedną z największych rewelacji tego mundialu. Ale Niemcy to nie jeden zawodnik. Niemcy to świetnie poukładana drużyna, ze znakomitymi defensywnymi pomocnikami: Schweinsteigerem i kolejną rewelacją turnieju - Khedirą, z nieobliczalnymi Podolskim i Özilem oraz królem pola karnego - Miroslavem Kolse. Nie mają jednego piłkarza, od którego wszystko zależy, jak Messi, Ronaldo lub Villa. To kolektyw. Moje wątpliwości wzbudza jednak zwrotność środkowych obrońców: Mertesackera i Friedricha. Braki te mogą nadrobić umiejętnym ustawianiem się i czytaniem szybkiej gry kombinacyjnej przeciwnika, przed własnym polem karnym.

Jednak Hiszpanie na tym turnieju wcale szybko nie grają. A przynajmniej nie tak szybko, jak nas do tego przyzwyczaili. Ich najsilniejszy argument to Villa. W meczu z Argentyną, gdy tylko Messi był przy piłce, od razu doskakiwało do niego 3, a nawet 4 rywali. Podobnie powinno być teraz z Villą. Jeśli nie Villa, to kto? Torres? Nie, to cień tamtego piłkarza, a Del Bosque stawia na niego tylko za zasługi. Już dawno powinien grać Llorente. Iniesta i Xavi? Są groźni nawet bez formy, ale do jej szczytu z mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii, bardzo im daleko. Wtedy grali zespołowo. W formie byli niemal wszyscy. Dziś ich gra opiera się na geniuszu jednego zawodnika. Przeciwko Niemcom trzeba grać twardymi defensywnymi pomocnikami. I to najlepiej dwoma, nie jednym jak Argentyna, bo wiemy jak to się skończyło. Hiszpanie takich po prostu nie mają.

Podsumowanie: 2 lata temu Hiszpanie wygrali dzięki szybkiemu rozgrywaniu piłki przez Xaviego i Iniestę. Do tej pory w RPA, widzieliśmy może 15-20 minut gry tamtej Hiszpanii. Jeśli zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego nie chcą odpaść, muszą się ocknąć i zdecydowanie poprawić jakość swojej gry, bo to co pokazali w meczach z Chile, Portugalią i Paragwajem, na Niemcy nie wystarczy. Mimo że to właśnie mistrzowie Europy są minimalnym faworytem bukmacherów, ja nie wierzę w ich nagły powrót do tego, co prezentowali w Austrii i Szwajcarii. Nie ten trener. Nie ta forma. Brak piłkarza typu Senny. Hiszpanie skończą jak Anglicy i Argentyńczycy.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!