telefon komórkowy telefon komórkowy

telefon komórkowy (© Wikimedia Commons)

Przeglądając oferty telefonów komórkowych, zwykle kierujemy się w pierwszej kolejności ku komisom lub serwisom aukcyjnym. Mimo opisów sprzedawców o fabrycznej nowości telefonów, warto przyjrzeć się dokładnie oferowanym komórkom. Poniżej przedstawiamy najczęstsze chwyty sprzedawców.

"Telefon z polskiej dystrybucji"

W większości przypadków oznacza to, ni mniej ni więcej, że telefon ten został zakupiony u operatora podczas podpisywania umowy. Najczęściej w treści aukcji pojawia się też drobną czcionką uwaga, że na obudowie może znajdować się logo operatora. Jak dowiedzieliśmy się w autoryzowanym serwisie jednej z wiodących marek telefonów, sprzedawcy w komisach bardzo często dokonują "przekładki" obudowy na nieposiadającą znaków firmowych operatora lub też traktują obudowy rozpuszczalnikiem aby pozbyć się niepożądanych znaków. Warto podkreślić, iż taka nieautoryzowana zmiana obudowy może być powodem unieważnienia gwarancji producenta, o ile oczywiście zostanie ona wykryta.

"Bez simlocka, pracuje we wszystkich sieciach"

To, że telefon w chwili zakupu nie posiada blokady, nie oznacza że w chwili przyjęcia do sklepu też jej nie miał. Warto zauważyć, iż podczas wszystkich napraw gwarancyjnych wgrywane jest oprogramowanie identyczne z oryginalnym, co może doprowadzić do sytuacji, że po odebraniu z serwisu telefon nie zadziała z naszą kartą SIM.

"Telefon pochodzi z importu"

Praktyka ta jest częsta w przypadku notebooków, w przypadku telefonów zdarza się zdecydowanie rzadziej. Za oceanem, a także w bliższej nam Anglii, bardzo popularna jest sprzedaż elektroniki użytkowej "z odzysku". Są to egzemplarze używane, zwykle skupowane od klientów masowych lub serwisów. Telefony są naprawiane i doprowadzane do stanu fabrycznego, a więc wymieniana jest zwykle obudowa, zużyte części mechaniczne, bateria, czyszczone jest wnętrze. Bardzo często do takich napraw używane są najtańsze zamienniki części. Egzemplarze takie nie objęte są gwarancją producenta, chyba że jest to wyraźnie zaznaczone.

"Udzielam gwarancji rozruchowej"

Komisy zwykle udzielają 3-miesięczną lub miesięczną gwarancję "rozruchową". Warto zauważyć, iż w takiej sytuacji w razie jakichkolwiek problemów z telefonem lepiej skorzystać z Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, która pozwala kupującemu na złożenie reklamacji do 2 lat od momentu zakupu.

Wskazówki
- Żądajmy od sprzedawcy umieszczenia numeru IMEI na paragonie. Jeżeli będzie się tłumaczył ograniczonym miejscem prośmy o wystawienie faktury VAT z wyszczególnionym numerem seryjnym i modelem telefonu.

- Zwróćmy uwagę na ilość pozycji i ich tytuły na paragonie. Nie zgadzajmy się na dwa lub więcej telefonów na jednym paragonie. W przypadku reklamacji "z ustawy" i żądania zwrotu pieniędzy sprzedawca na pewno wybierze korzystniejszą dla siebie opcję.

- Prawidłowo wypełniona karta gwarancyjna to podstawa rozpatrzonej reklamacji przez serwis producenta. Zadbajmy o to, aby sprzedawca wypełnił wszystkie pola, takie jak data, numer seryjny, podpis. Pamiętajmy, że bez pieczątki sprzedawcy karta jest nieważna.

- Gdy już zakupimy telefon skserujmy dowód zakupu, gdyż paragony szybko blakną i może się okazać, iż paragon po paru miesiącach to niezadrukowany biały pasek papieru.

Artykuł powstał na podstawie doświadczenia osobistego autora w walce z nieuczciwymi sprzedawcami. Osobiście polecam zakup komórki jedynie u operatorów i w marketach z elektroniką, nawet jeżeli wiązałoby się to z odrobinę wyższą ceną.


Znajdź nas na Google+

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!