W drugim meczu kwalifikacji olimpijskich reprezentacja Polski siatkarek, po bardzo zaciętym spotkaniu, wygrała z mistrzyniami świata, Rosjankami, 3:2 (25:17, 16:25, 25:21, 19:25, 18:16). Tym samym podopieczne Alojzego Świderka są już niemal pewne awansu do półfinału turnieju w Ankarze!

Polskie siatkarki spotkanie z mistrzyniami świata rozpoczęły znakomicie. W pierwszym secie od początku świetnie spisywały się w ataku, a blokiem i obroną pewnie zatrzymywały groźne ataki Jekateriny Gamowej i Tatiany Koszeliewej. Nasze reprezentantki od początku tej partii pewnie prowadziły, schodząc na pierwszą przerwę przy stanie 8:5. Dalsza cześć seta to nadal bardzo dobra gra całego naszego zespołu co dało nam jeszcze większą przewagę 16:8 i 22:15. W końcówce Rosjanki odrobiły kilka punktów, ale nasze siatkarki nie dały już sobie wydrzeć pewnej wygranej 25:17.

W drugim secie znacznie lepiej prezentowały się rywalki. A walka punkt za punkt trwała tylko do stanu 4:4. Od tego momentu Polki straciły sześć punktów z rzędu. Ataków nie kończyły kolejno Katarzyna Skowrońska, Anna Werblińska i Agnieszaka Bednarek-Kasza. Przerwa wzięta przez naszego szkoleniowca pozwoliła na zmniejszenie strat do dwóch punktów (8:10). Niestety zdarzył się kolejny przestój w grze naszego zespołu. To pozwoliło faworyzowanym Rosjankom na wypracowanie sobie sześciu punktowej przewagi, której nie oddały już do końca partii kończąc seta 25:16.

Kolejna partie znów lepiej rozpoczęły jakby odmienione Polki. Skuteczność odzyskały Skowrońska i Izabela Żebrowska, potężne ataki Gamowej i Sokołowej podbijała Paulina Maj i szybko zrobiło się 7:4. Od tego momentu Rosjanki wygrały jednak sześć akcji z rzędu i zrobiło się nieciekawie. Druga cześć tej odsłony to już jednak dominacja "Biało-czerwonych". Punkty zdobywały Żebrowska i Skowrońska, a trudne zagrywki Bednarek-Kaszy wywołały utrudniały rywalkom przyjecie. Polki wypracowały szybko czteropunktowe prowadzenie (17:13, 21:17) i pewnie wygrały seta 25:21, obejmując prowadzanie w meczu 2:1.

Partia numer cztery to przewaga Rosjanek. Siatkarki Sbornej prowadziły od początku seta, powiększając ową przewagę systematycznie w dalszej części partii. Świetnie funkcjonował blok Rosjanek, a atakująca Gamowa grała niemal bezbłędnie. Nasze reprezentantki nie dały jednak za wygrana i po asie serwisowym Skowrońskiej zrobiło się nawet 19:21. Niestety w czterech kolejnych akcjach punkty zdobywały tylko Rosjanki i wygrały seta 25:19. I o wygranej musiał decydować piąty set.

Początek tie-breaka rozpoczął się bardzo źle dla Polek. Na nieskończone ataki naszych zawodniczek Rosjanki odpowiadały skuteczne i już po chwili wygrywały 3:0. Biało-czerwone bardzo szybko złapały odpowiedni rytm gry i dzięki dwóm bardzo mocnym serwisom Werblińskiej nasza drużyna wyszła na prowadzenie (7:6). Po zmianie stron Gamowa najpierw zaatakowała w aut, a w kolejnej akcji została zablokowana przez Skowrońską i podopieczne Świderka odskoczyły na trzy "oczka" (11:8). Piłkę meczową Polki zdobyły dzięki skutecznemu atakowi Bednarek-Kaszy (14:11). Rosjanki zdołały jednak wybronić dwa meczbole i trener Świderek poprosił o czas. Po powrocie na boisko Bednarek-Kasza nie skończyła ataku ze środka, skutecznie odpowiedziała Gamowa i zrobiło się po 14.
Dalsza cześć to akcje punkt za punkt z obu stron do stanu 16:16. W kolejnej zagrywce pomyliła się Gumowa i znów meczbola miały Polki (17:16). W ostatniej akcji meczu Starcewa wystawiła Sokołowej, a ta uderzyła w antenkę i Polki wygrały tie-breaka 18:16, a cały mecz 3:2!

Dwa punkty wywalczone w meczu z Rosją nie gwarantują jeszcze Polkom awansu do półfinału, ale bardzo je do niego przybliżają. W ostatnim meczu w piątek "Biało-czerwone" zmierzą się z mistrzyniami Europy Serbkami.

Polska - Rosja 3:2 (25:17, 16:25, 25:21, 19:25, 18:16)

Polska: Katarzyna Skorupa, Berenika Okuniewska, Agnieszka Bednarek-Kasza, Anna Werblińska, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Izabela Żebrowska, Paulina Maj (libero) oraz Karolina Kosek, Joanna Wołosz, Joanna Kaczor.

Rosja: Jewgienija Starcewa, Jekaterina Gamowa, Tatiana Koszliewa, Ljubow Sokołowa, Maria Pierepełkina, Maria Borisenko, Swietłana Kriuczkowa (libero).

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!