Występujący w Nottingham Forest, Radosław Majewski zanotował asystę i zdobył bramkę w piątkowym meczu Championship przeciwko drużynie West Bromwich Albion. Polski piłkarz zdobył bramkę w 53. minucie. To jego trzecie trafienie w tym sezonie.

W 53. minucie Chris Gunter przeprowadził akcję prawym skrzydłem i z pola karnego dograł piłkę na długi słupek do wbiegającego z głębi pola Majewskiego, a ten kapitalnym uderzeniem z woleja zdobył bramkę dla swojego zespołu. Bramkarz WBA, Scott Carson nie miał żadnych szans na obronę tego uderzenia.

-Żaden bramkarz na świecie nie poradziłby sobie z tym uderzeniem - krzyczał z zachwytu komentator angielskiej telewizji.

"Forest wskoczyli na drugie miejsce po tym, jak Radosław Majewski uciszył The Hawthorns" - tak brzmi tytuł artykułu w Guardianie.

"To był kawałek magii w wykonaniu Majewskiego, kiedy wolejem wykończył dośrodkowanie Guntera" - to z kolei fragment relacji z portalu thisisnottingham.co.uk.

W pierwsze połowie meczu bramkę dla Nottingham strzelił Dexter Blackstock, po dośrodkowaniu Majewskiego z rzutu rożnego.

Po piątkowym zwycięstwie Forest awansowali na drugie miejsce w tabeli. Liderem jest Newcastle United.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!