Lider I-ligowej tabeli GTŻ Grudziądz pokonany został na własnym stadionie przez TŻ Start Gniezno w piątej kolejce Drużynowych Mistrzostw I ligi żużla.

Faworytem tego spotkania byli gospodarze. Po czterech kolejkach GTŻ Grudziądz uplasował się na samym szczycie tabeli Drużynowych Mistrzostw I ligi. TŻ Start Gniezno dotychczas zdołał rozegrać trzy spotkania. Zaległe z RKM Rybnik zostało przełożone na 4 lipca.

Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 16.00. Dzisiejsze zmagania na grudziądzkim stadionie rozpoczęto prezentacją drużyn. Kibiców nie zabrakło, jak zwykle GKM-owcy nie zawiedli. Spora grupa przyjechała również z Gniezna by dopingować swój klub.

Pierwszy wyścig zakończył się remisem i pechem zawodnika gości. Defekt motocykla uniemożliwił dojechanie do mety Matejowi Ferjanowi. Kolejne trzy wyścigi to koncertowy popis gości. W drugim biegu mogliśmy zobaczyć Linusa Sundstroem’a świetnie spisującego się juniora Startu Gniezno. Natomiast trener Robert Kempiński postawił na Kevina Woelbert’a. Goście dowieźli do mety zwycięstwo w stosunku 4-2 i wysunęli się na 2 punktowe prowadzenie.

Bieg trzeci i czwarty zakończył się podwójnym zwycięstwem Gniezna.W czwartym wyścigu doszło również do zmiany. Za Kacpra Gomólskiego na tor wyjechał Linus Sundstroem. Decyzja trenera Startu okazała się jak najbardziej słuszna, bowiem to Gniezno miało już dziesięciopunktową przewagę nad Grudziądzem.

W biegu piątym para Buczkowski – Brzozowski zabrała się za odrabianie strat dla gospodarzy. Dowieźli na metę zwycięstwo, jednak dobrze spisujący się Peter Ljung urwał grudziądzkiej parze dwa punkty. W kolejnym biegu trener Kempiński zdecydował się na zmianę. Słabo spisującego się w dzisiejszym spotkaniu awizowanego Artura Mroczkę zastąpił Kevin Woelbert. Bieg szósty jak i siódmy zakończył się remisem. Wyścig ósmy to kolejne zwycięstwo na koncie Startu Gniezno. Goście ponownie prowadzą z dziesięciopunktową przewagą 29-19.

W biegu dziewiątym i dziesiątym gospodarze rzucili się do odrabiania sporych już strat. Po raz pierwszy w spotkaniu z Gnieznem dowieźli podwójne zwycięstwa. Stało się tak za sprawą
Rory Schlein’a, Davey Watt’a oraz Krzysztofa Buczkowskiego. Davey Watt zastąpił również w biegu dziesiątym Kamila Brzozowskiego. GTŻ tracił już tylko dwa oczka do Startu Gniezno.

Wyścig jedenasty to kolejne zwycięstwo gości zaś dwunasty gospodarzy. W biegu dwunastym doszło aż do dwóch zmian. W GTŻ Grudziądz Artura Mroczkę zastąpił ponownie Kevin Woelbert. W ekipie TŻ Start Gniezno za awizowanego Kacpra Gomólskiego pojechał Linus Sundstroem. Zmiana lepiej opłaciła się gospodarzom.

Bieg trzynasty z jedną zmianą za Kamila Brzozowskiego, na torze pojawił się Kevin Woelbert zakończył się remisem. Po trzynastu wyścigach mięliśmy stan 40-38 dla gości. Wynik nie był jeszcze pewny, dlatego wszystko rozstrzygnąć miało się w biegach nominowanych.

Wyścig czternasty do którego trener GTŻ-u Grudziądz wystawił Rory Schlein’a oraz Tomasza Chrzanowskiego zakończył się remisem. Po stronie TŻ Start Gniezno zobaczyć mogliśmy Michała Szczepaniaka oraz Krzysztofa Jabłońskiego.

Wytypowani do biegu piętnastego w ekipie gości Peter Ljung i Jason Doyle oraz gospodarzy Davey Watt i Krzysztof Buczkowski zacięcie walczyli do ostatnich metrów. Bieg piętnasty okazał się również remisowy i to oznaczało dwu punktowe zwycięstwo Startu Gniezno.

Zacięty mecz i pasjonująca walka jaka nawiązała się pomiędzy tymi klubami doprowadzała nie jednego kibica o zawał serca. Lepszym zespołem okazał się jednak TŻ Start Gniezno, który pokonuje GTŻ Grudziądz na jego własnym stadionie. Ostateczny wynik 46 – 44 dla TŻ Start Gniezno.

Start Gniezno - 46
1. Matej Ferjan - (d,0,-,1) 1
2. Peter Ljung - (3,2,3,2*,2) 12+1
3. Michał Szczepaniak - (2*,0,1,3,1*) 7+2
4. Jason Doyle - (3,3,0,2,1*) 9+1
5. Krzysztof Jabłoński - (2*,3,1,1*,2) 9+2
6. Kacper Gomólski - (1,-,0,0,-) 1
7. Linus Sundstroem - (3,3,1,0) 7

GTŻ Grudziądz - 44
9. Davey Watt - (2,2,3,3,3,0) 13
10. Rory Schlein - (1,1*,2*,0,0) 4+2
11. Krzysztof Buczkowski -
(1,3,2*,3,3) 12+1
12. Kamil Brzozowski - ( 0,1,-,-) 1
13. Tomasz Chrzanowski - (1,1*,2,1,3)
8+1
14. Artur Mroczka - (0,0,-,0,-) 0
15. Kevin Woelbert - (2,2,2*,0) 7+1

Bieg po biegu:
1. Ljung, Watt, Schlein, Ferjan (d4) 3:3
2. Sundstroem, Woelbert, Gomólski, Mroczka 2:4 (5:7)
3. Doyle, Szczepaniak, Buczkowski, Brzozowski 1:5 (6:12)
4. Sundstroem, Jabłoński, Chrzanowski, Mroczka 1:5 (7:17)
5. Buczkowski, Ljung, Brzozowski, Ferjan 4:2 (11:19)
6. Doyle, Woelbert, Chrzanowski, Szczepaniak 3:3 (14:22)
7. Jabłoński, Watt, Schlein, Gomólski 3:3 (17:25)
8. Ljung, Chrzanowski, Sundstroem, Mroczka 2:4 (19:29)
9. Watt, Schlein, Szczepaniak, Doyle 5:1 (24:30)
10. Watt, Buczkowski, Jabłoński, Gomólski 5:1 (29:31)
11. Szczepaniak, Ljung, Chrzanowski, Schlein 1:5 (30:36)
12. Buczkowski, Woelbert, Ferjan, Sundstroem 5:1 (35:37)
13. Watt, Doyle, Jabłoński, Woelbert 3:3 (38:40)
14. Chrzanowski, Jabłoński, Szczepaniak, Schlein 3:3 (41:43)
15. Buczkowski, Ljung, Doyle, Watt 3:3 (44:46)

Sędzia: Maciej Spychała
Najlepszy Czas Wyścigu :uzyskał w biegu szóstym Jason Doyle 66,47.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!