14 listopada wracałem z daleka do domu. Poranek w hotelu - to wapno na szybach. Po trzech godzinach mgła odsłoniła niespotykane barwy w brzezinach. Spróbowałem je zamknąć w pudle aparatu.

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!