Łódź jest miastem-kandydatem, które najczęściej pojawia się w mediach, w kontekście tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Instytut Monitorowania Mediów opublikował wyniki badania aktywności w mediach oficjalnych kandydatów do tego tytułu.

13 października, czyli w najbliższą środę, nastąpi ogłoszenie listy polskich miast, które będą dalej walczyły o uzyskanie prestiżowego tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku. W tym etapie batalii znajdzie się od trzech do sześciu miast, a ostatecznego zwycięzcę poznamy za dwa lata. Następna szansa dla polskich miast dopiero przed 2030 rokiem.

Łódź w badaniu Instytutu Monitorowania Mediów wyprzedziła takie miasta, jak Warszawa, Poznań, Toruń czy Wrocław. Prześledzono informacje ukazujące się w prasie, radiu i telewizji w okresie od 7 do 30 września tego roku.

Jak wskazują wyniki, gdyby kryterium decydującym o tytule Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku były: liczba publikacji poświęconych wyłącznie jednemu miastu oraz ogólna liczba publikacji w prasie, radiu i telewizji. Łódź miałaby tytuł w garści. Dobra promocja nie tylko może przybliżyć konkretne miasto do podium, ale także może przyciągnąć nowych turystów.

Ogólnopolsko Łódź wygrywa


Jednym z kryteriów przeprowadzonego zestawienia była liczba publikacji, które ukazały się w mediach lokalnych i regionalnych oraz w tych ogólnopolskich. Łódź najczęściej wymieniana była na łamach mediów lokalnych (164 razy) oraz ogólnopolskich (43 razy). Miasto czterech kultur wyprzedziło Warszawę, pod kątem ogólnopolskich informacji zaledwie o 3 razy. Najniżej zestawione były: Wrocław 67/15 oraz Białystok 57/12.

Radio, prasa, telewizja. Kto był the best?


Jeśli chodzi o rodzaj medium, w jakim ukazały się informacje o miastach-kandydatach, znów Łódź jest na pierwszym miejscu. O naszym mieście słuchacze stacji radiowych mogli usłyszeć 105 razy, czytelnicy prasy mogli przeczytać 75 razy, a widzowie stacji telewizyjnych zobaczyć 27 razy. Stolica miała jedynie więcej materiałów telewizyjnych. Na końcu zestawienia znalazł się znów Wrocław 48/24/10 oraz Białystok 47/15/7.

Reklamowy ekwiwalent finansowy


W tej kategorii medialnego zwycięzcę tytułu ESK 216 wyprzedziła stolica. Różnica była niewielka, bo zaledwie ponad 350 tys złotych. Warszawa wydałaby na reklamę 1.908.899 złotych, Łódź 1.543.187 złotych, a pierwszą trójkę zamyka Bydgoszcz kwotą 980.137 tys złotych. Ogromne zdziwienie budzą Katowice i Wrocław, które pozostawiły mniej niż 550 tys złotych.

Zestawiając ogólne wyniki badania liczby publikacji, które ukazały się w mediach lokalnych i regionalnych oraz ogólnopolskich, ponownie Łódź jest na pierwszym miejscu. Na ile wyniki raportu, a co za tym idzie ilość informacji wypuszczonych w świat, pomoże kandydatom okaże się już 13 października.

1. Łódź: 207 informacji
2. Warszawa: 166 informacji
3. Katowice: 128 informacji
4. Poznań: 127 informacji
5. Toruń: 114 informacji
6. Bydgoszcz: 107 informacji
7. Szczecin: 106 informacji
8. Gdańsk: 96 informacji
9. Lublin: 85 informacji
10. Wrocław: 82 informacji
11. Białystok: 69 informacji


K O M E N T A R Z

Chyba żadne z miast nie ma stu procentowej, idealnej recepty na zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Każde walczy na swój sposób, wykorzystując swoje atuty czy pokazuje swoje dziedzictwo. Nagroda jest prawie bezcenna - prestiżowy tytuł ESK 2016, setki tysięcy nowych turystów czy środki na kulturę.

W Łodzi sposobów na promowanie kandydatury miasta było sporo. Akcja "Łódź jak magnes", gdzie rozdawano magnesy na samochody, żywe zdjęcie logotypu ŁESK 2016 na Starym Rynku, Republika kultury - paszporty ma już ponad 42 tys osób.

W spocie promującym ŁESK 2016 wykorzystano kawałek "Breaking a ghost's heart" łódzko-wrocławskiego zespołu KAMP!, spot "Łodzianie nie jedzmy łabędzi" to produkcja z udziałem mieszkańców miasta i szefów łódzkich mediów. Oczywiście, nie można zapomnieć o pikniku na Bałutach, oraz dwóch spotkaniach na Księży Młynie, który ma zostać dzielnicą kreatywną.

Ale ŁESK 2016 to nie tylko krzewienie i odkrywanie na nowo łódzkiej kultury. To też integracja w każdym wymiarze, a modelowym tego przykładem jest akcja "Cała Polska miga'. Dowodzi nią łodzianin, jeden z autorów serwisu Wiadomości24.pl Krzysiek Ostanówko. Migali mu między innymi nieżyjąca pierwsza dama Maria Kaczyńska, twórca WOŚP Jurek Owsiak czy komisarz Łodzi Tomasz Sadzyński.

Anna Omiecińska, autorka Wiadomosci24.pl niedawno w swoim tekście napisała, że miasto to przede wszystkim ludzie. To oni są odpowiedzialni za to, jak miasto wygląda i co się w nim dzieje. Łódź ma wiele wartościowych osób, które doceniają jej urok i widzą w niej przyszłą stolicę kultury. I jakoś trudno się z tym nie zgodzić.

Współautor artykułu:

  • Krzysztof Ostanówko

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!