Do końca września przyszłego roku, nawet o połowę może zmniejszyć się liczba przeciążonych aut ciężarowych, które pokonują drogi województwa łódzkiego. W regionie zainstalowany będzie nowoczesny system preselekcyjnej kontroli pojazdów.

Inteligentne systemy transportu - monitorowanie obciążenia dróg. Tak nazywa się projekt wdrażany przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w Łodzi, którego zakończenie planowane jest na koniec września 2011 roku.

Głównym elementem projektu wartego ponad 9,5 mln złotych, jest wprowadzenie preselekcyjnego systemu monitoringu pojazdów. O co dokładnie chodzi? Punkt preselekcji to wyznaczone miejsce na drodze, gdzie odbywa się w sposób komputerowy, kompleksowe ważenie i mierzenie przejeżdżającego przez ten punkt pojazdu.

Włodzimierz Fisiak, marszałek Województwa Łódzkiego cieszył się, że już zmodernizowanych zostało ponad 500 kilometrów dróg. Władze województwa podkreślają, że każda z nich to nie tylko nowa nawierzchnia, oznakowanie czy poprawa jej geometrii, ale także kontrola co na tych drogach się dzieje. Jednym z elementów jest właśnie wdrażany projekt.

- To będzie system ośmiu punktów ważenia preselekcyjnego, które zlokalizowane będą na naszych drogach wojewódzkich. To także siedemnaście kamer, które będą monitorować natężenie ruchu pojazdów na drogach wojewódzkich - tłumaczył Witold Stępień, wicemarszałek Województwa Łódzkiego odpowiedzialny za transport.

Każde z 8 stanowisk wagowych będzie dokonywało pomiaru: obciążenia ze względu na oś, prędkość każdej osi, całkowitego obciążenia, ilość osi pojazdu, rozstawu osi, długości pojazdu, prędkości, dopuszczalnego maksymalne obciążenie pojazdu. Automatycznie system wykona zdjęcie pojazdu oraz zanotuje jego numery rejestracyjne. Dzięki temu ani kierowca ani właściciel firmy transportowej nie będzie miał możliwości wykręcenia się od kary.

Pozostałe 17 punktów kontroli wizyjnej będzie pomagało też w wyłapywaniu pojazdów, które na preselekcji zostały zarejestrowane i nadal kontynuują poruszanie. Wtedy taki alert bezprzewodowo zostanie wysłany np. do najbliższego mobilnego patrolu Inspekcji Transportu Drogowego, który zatrzyma pojazd. Poza tym dzięki takiej sieci kamer i punktów trudno będzie ominąć preselekcję.

Więcej możliwości co do kontroli bezpieczeństwa na drogach województwa będzie miała właśnie łódzka Inspekcja Transportu Drogowego, która zajmuje się między innymi kontrolą samochodów ciężarowych. W tym roku na osiemset kontroli, zostało wydanych około sześćdziesiąt decyzji administracyjnych w związku z przeważeniem lub przewymiarowaniem.

- Do tej pory problem nie polegał na samych wagach, ale w ich lokalizacji. Na terenie województwa łódzkiego, na drogach wojewódzkich i krajowych mieliśmy tylko siedem punktów do ważenia, w tym jedną preselekcję - powiedział serwisowi Wiadomości24.pl Waldemar Olczyk, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Łodzi. - Nam zależy, aby kontrolować pojazdy przeważone, w tym właśnie pomoże nam rozbudowany system preselekcyjny - dodaje inspektor Olczyk.

Preselekcja = bezpieczeństwo i zysk


Kierowcy aut ciężarowych już niedługo będą musieli się mieć na baczności. Oto lista punktów preselekcyjnych w województwie łódzkim.
- droga wojewódzka nr 713 w miejscowości Buków
- droga wojewódzka nr 713 w miejscowości Komorów
- droga wojewódzka nr 715 w kierunku planowanego ronda z drogą wojewódzką nr 713
- droga wojewódzka nr 725 w miejscowości Wólka Lesiewska
- droga wojewódzka nr 725 w miejscowości Wola Chojnata
- droga wojewódzka nr 473 w miejscowości Brzeziny
- droga wojewódzka nr 708 w miejscowości Kolonia Niesiółków
- droga wojewódzka nr 473 w miejscowości Malenie

Jak pokazuje przykład Wrocławia, budowa punktów prelekcji to nie tylko sposób na poprawienie bezpieczeństwa na drogach, ale także niebywałe zyski, które mogą być przeznaczane np. na modernizację dróg. Do kasy Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta w tym mieście rocznie wpływa około 2 mln złotych.

- Łódzkie wagi będą nawet nieco lepsze do tych wrocławskich. Dane z wag będą gromadzone przez centralny system, z którego korzystać będą inspektorzy. Kierowca nigdy nie będzie wiedział czy po przejechaniu kilometra lub dwóch nie będzie zatrzymany - opowiadał Wacław Kurowski z Zakładu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego "Zaberd", który wprowadzał system w stolicy dolnego śląska.

Portfel

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!